Czytasz wiadomości znalezione dla zapytania: EUROPA PARK NIEMCY
Wiadomość
  Michael Jackson i wesołe miasteczko

Twoim zdaniem wybudowanie w Wa-wie `wesołego miasteczka' przez [epitety
sobie daruję] Jacksona podniesie prestiż miasta? Dobrze się czujesz?
Piotr Gogolewski -{ "Mynd you, m00se bites kan be pretti nasti" }-


A owszem, czuję się wspaniale. Park zabawy Michaela Jacksona to nie jakiś
Cricoland, który znajduje się w niemal każdym większym mieście na świecie,
tylko porządne, ogromne miejsce zabawy dla setek tysięcy ludzi. Ile takich
parków jest na świecie? Do Polski, do Warszawy zjeżdżaliby się ludzie z
krajów ościennych (no, może poza Niemcami), w tej części Europy byłaby to
atrakcja na miarę Disneyowskiego parku, np. tego francuskiego. Oczywiście, o
ile M.J. miałby ochotę stworzyć coś takiego w naszej brudnej,  zakorkowanej
Warszawie. A na to są coraz mniejsze szanse...
Greetingsy.

 
  Lunaparki w okolicy Wrocławia ?

To może Chorzów ;-)
Tylko do Bielan musisz się przebić, a potem to już A4 pod sam park
rozrywki :) (1,5 h jazdy)


to moze EUROPAPARK w Niemczech (1000 km od Wroclawia - jakies 200 km od
granicy ze Szwajcaria):(
Ale jakie atrakcje.
Rollcoaster (u nich zwany Sojuz), Posejdon - taki rolcoaster na wodzie
Troche daleko ale polecam

JerzyR

  Lunaparki w okolicy Wrocławia ?

| To może Chorzów ;-)
| Tylko do Bielan musisz się przebić, a potem to już A4 pod sam park
| rozrywki :) (1,5 h jazdy)
to moze EUROPAPARK w Niemczech (1000 km od Wroclawia - jakies 200 km od
granicy ze Szwajcaria):(
Ale jakie atrakcje.


Przebijam:
Disneyland pod Paryżem :)

Ircys

  discovery
jezusie nazarejski
czego to mozna sie dowiedziec na tym dziadowskim kanale
wczoraj kolo 22 byl program weapons of war - liebstandarte ah
i jakis madry pan profesor powiedzial, ze gdy zaczely sie wykruszac
niemieckie zasoby ludzkie do waffen ss "zaczeto przyjmowac ochotnikow z
calej europy, belgii, francji, norwegii, wegier _nawet z polski_"
co to za idiotyzm?
moze profesorkowi popieprzylo sie z wcale niemalym udziale slazakow w
wehrmachcie?
czy to tylko zwykla glupota
mysle ze to drugie
dla przykladu program battle fields...na mapce frontu wschodniego
warszawa lezy na wysokosci leningradu
program o enigmie anie slowa o polakach, tylko o homosiach z betchley
park(tak to sie pisze?)...
no generalnie lapki opadaja
nik
 
  Samochody amerykanskie traca najwiecej.


| Eurotax Schwacke, praktycznie jedyna znaczaca sie firma obliczajaca ceny na
| pojazdy uzywane w Europie, opublikowala w marcu ranking marek pod wzgledem
| utraty wartosci po 32 miesiacach. Najmniejsza strate uzyskal Marcedes SLK 200
| (14,7% w stosunku do ceny listowej). Z najwiekszej straty moze byc dumny
| posiadacz Buicka Park Avenue -75,6%.

Nie ma tam jakiegos kruczka ?
Np Mercedes byl jeden, z extra wyposazeniem i nie jezdzony,
a Buick tez jeden, po dachowaniu. W dodatku nie bylo chetnych na auto
bez serwisu.


Buick bez serwisu? Nie w Niemczech (ASO w kazdym wiekszym miescie lub lepiej
kazdy porzadny zaklad naprawczy np. sieci Auto-Unger lub Pit, ktory daje dwa
lata gwarancji na wymienione czesci i robi ok. 25% taniej, niz ASO.

Schwacke porownuje ceny wersji podstawowych i w gre wchodza samochody
niewypadkowe. Cene koncowa uwzgledniajaca dodatkowe wyposazenie ustalaja
zainteresowani. SLK jest wyjatkiem: typowe miejsca dalsze to 23-25% (samochody
malolitrazowe), miejsca najgorsze (limuzyny) to ok. 50-60%. We wszystkich
klasach samochody amerykanskie wypadaja najgorzej...

Oleg

-----------== Posted via Deja News, The Discussion Network ==----------
http://www.dejanews.com/       Search, Read, Discuss, or Start Your Own    

  Dworzec PKP Zamość - Zawada

U nas, to zamiast wyciszania torów wolą wpusićić setkę busów - bo to ciche i
ekologiczne. Takie mamy elyty. W Wlkp. mamy park narodowy, który sprzeciwia
się funkcjonowaniu kolei, bo to hałas i tłumy turystów. Jako remedium na to,
buduje parkingi samochodowe w sercu Parku. Super. W Europie przerabiali to w
latach 60-tych...


A teraz w Europie pewnie nikt samochodow nie kupuje. Wez nie
rozsmieszaj czlowieku ludzi.
Nam jeszcze pod wzgledem ilosci samochodow na mieszkanca duuuuuzo
brakuje do Niemiec, WlkBrytanii czy Francji

pozdrawiam aron

  Dworzec PKP Zamość - Zawada

| buduje parkingi samochodowe w sercu Parku. Super. W Europie przerabiali to
w
| latach 60-tych...
A teraz w Europie pewnie nikt samochodow nie kupuje. Wez nie
rozsmieszaj czlowieku ludzi.
Nam jeszcze pod wzgledem ilosci samochodow na mieszkanca duuuuuzo
brakuje do Niemiec, WlkBrytanii czy Francji


Zgadza się. W kolei też.
ws

  Bolesna rocznica.

| I w którym mianowicie momencie doszedłeś do takich wniosków czytając to
co
| piszę :)?
| ALAMO

Chociazby tu :)
http://www.peppone.gower.pl/suworow.htm

pare cytatow:
Cel: udowodnienie, że Wiktor Suworow nie miał racji twierdząc, że Stalin
przygotowywał się do podboju Europy w 1941 roku.
W tym miejscu serdeczne podziękowania dla ALAMO za udostępnienie części
źródeł, współpracę i korektę.

Około 26% radzieckiego parku czołgowego nie nadawała się do użytku.
Około 40% wymagało strukturalnych remontów. Tzw. "średnich". Zaledwie
10% [2600] było w dobrym stanie technicznym. Na ich warunki, oczywiście.
Dane pochodzą z planu mobilizacyjnego na 1941 rok. Suworow się śmieje,
że Niemcy chcieli podbić Rosję mając 3.410 czołgów. Ja się pośmieję ze
Stalina chcącego podbić świat 2.600 czołgami :
ZSRR nie dysponowało odpowiednim zapleczem logistycznym do zaopatrzenia
armii, która by była zdolna podbić Europę. Ludowy Komisarz Transportu
Kaganowicz w 1940 roku alarmował, że koleje radzieckie są przeciążone. W
czasie pokoju. Liczba zmechanizowanych środków transportu w radzieckiej
dywizji, liczebniejszej od niemieckiej, była dwukrotnie mniejsza

Ale ty to wszystko znasz, nie? :P :))


Zna. Przecież czytał moje posty. Pierwszy akapit to cytat z jednego z nich.
Drugi - mojego własnego autorstwa.

Pozdrowienia, Don Peppone

  Bolesna rocznica.

| E, no. Nie czytasz Alamo? Armia Czerwona miala:
| 1. nedzne czolgi bedace de facto BWP'ami
| 2. w ogole nie myslala o atakowaniu Europy, a tylko o obronie Kraju
| Rad:|
| A o ile mi wiadomo, Polska na Moskwe sie nie szykowala :P

I w którym mianowicie momencie doszedłeś do takich wniosków czytając to co
piszę :)?
ALAMO


Chociazby tu :)
http://www.peppone.gower.pl/suworow.htm

pare cytatow:

Cel: udowodnienie, że Wiktor Suworow nie miał racji twierdząc, że Stalin
przygotowywał się do podboju Europy w 1941 roku.
W tym miejscu serdeczne podziękowania dla ALAMO za udostępnienie części
źródeł, współpracę i korektę.

Około 26% radzieckiego parku czołgowego nie nadawała się do użytku.
Około 40% wymagało strukturalnych remontów. Tzw. "średnich". Zaledwie
10% [2600] było w dobrym stanie technicznym. Na ich warunki, oczywiście.
Dane pochodzą z planu mobilizacyjnego na 1941 rok. Suworow się śmieje,
że Niemcy chcieli podbić Rosję mając 3.410 czołgów. Ja się pośmieję ze
Stalina chcącego podbić świat 2.600 czołgami :

ZSRR nie dysponowało odpowiednim zapleczem logistycznym do zaopatrzenia
armii, która by była zdolna podbić Europę. Ludowy Komisarz Transportu
Kaganowicz w 1940 roku alarmował, że koleje radzieckie są przeciążone. W
czasie pokoju. Liczba zmechanizowanych środków transportu w radzieckiej
dywizji, liczebniejszej od niemieckiej, była dwukrotnie mniejsza

Ale ty to wszystko znasz, nie? :P :))

  [pr] Rusza ostatni etap budowy tramwaju na Rataje

W Berlinie, Frankfurcie, Monachium, Paryzu, Edynburgu i Glasgow mozna
jezdzic praktycznie po calym miescie. Dla mnie to wystarczajacy
argument. I mocniejszy niz stolice panstw, ktore do niedawna byly
panstwami trzeciego swiata/totalitarnymi.


Berlin: miasto posiadajace najwiecej przestrzeni zielonych ze wszystkich stolic
Europy. Przez parki mozna sobie spokojnie jezdzic samochodem. Poza tym Berlin
jest jednym z najbardziej prosamochodowych miast w Niemczech.

Frankfurt/Main: w centrum zostala jedna biedna zgrzebna trasa tramwajowa, reszte
wrzucono pod ziemie. Jak my dorobimy sie tez 7 linii Stadtbahnu w tym 3 tuneli i
tunelu kolejowego pod centrum to pogadamy. Poza tym we Frankfurcie jest chyba
najmocniejsze w calych Niemczech lobby prosamochodowe.

Paryz: chaos, syf i korki 24h/dobe. Tez tak chce :P

Edynburg: wlasnie zabieraja sie za budowe dlugasnej linii tramwajowej. I zaloze
sie, ze przy okazji zamkna ulice tu i owdzie :)

Pzdr
Karol Tyszka

  EURO 2008 (7.06.2008 - 29.06.2008)
Dużymi krokami zbliżają się Mistrzostwa Europy w piłce nożnej.
Ta wielka impreza będzie trwała przez 22 dni, od 7 do 29 czerwca na boiskach w Austrii i Szwajcarii.
Stadiony w Austrii, na których rozegrane zostaną mecze Mistrzostw Europy:
Wiedeń - Ernst Happel Stadion (pojemność 50000) tutaj rozegrany zostanie wielki finał
Salzburg - Stadion Salzburg Wals - Seizenheim (pojemność 30000)
Innsbruck - Stadion Tivuli Neu (pojemność 30000)
Klagenfurt - Worthersee Stadion (pojemność 30000)

Stadiony w Szwajcarii, na których rozegrane zostaną mecze Mistrzostw Europy:
Bazylea - St. Jakob Park (pojemność 42500)
Genewa - Stade de Geneve (pojemność 30000)
Zurych - Letzigrund Stadion (pojemność 30000)
Berno - Stade de Suisse Wankdorf stadium (pojemność 32000)

Podział na grupy:

GRUPA A:
Szwajcaria
Czechy
Portugalia
Turcja

GRUPA B:
Austria
Chorwacja
Niemcy
Polska

GRUPA C:
Holandia
Włochy
Rumunia
Francja

GRUPA D:
Grecja
Szwecja
Hiszpania
Rosja

ciekawe jak poradzą sobie Polacy na EURO, na pewno wszyscy chcielibyśmy wyjścia z grupy naszych!

faworytów jest kilku, jednak ktoś może sprawić ogromną niespodziankę! Według mnie zdecydowanym faworytem EURO jest Francja, chociaż chciałbym, żeby zwyciężyła Hiszpania.

Zapraszam do głosowania w ankiecie.
  Stereotypy. [+audycja - SOBOTA - 21.07.2007]
bardzo a propos

jest taki odcinek miasteczka South Park 'The Death Camp of Tolerance'. Pomijając wątek myszy w układzie pokarmowym Mr Slave'a... 4 bohaterowie (których raczej nie trzeba przedstawiac) wybierają się do Muzeum Tolerancji. Tam m.in. oglądają przedstawienia stereotypów o różnych grupach etnicznych: liczący na kalkulatorze Azjata, pazerny Żyd, jedzący arbuzy Murzyn, podchodzą do przedstawienia Latynosa, który śpi zamiast pracowac (stereotyp leniwego Latynosa). Jednak tym razem okazuje się, że nie jest to przedstawienie tylko faktycznie leniwy Latynos, który spał zamiast pracowac.

więc: chyba nie rozumiem... stereotypy są. Bez możliwości obrzydliwego upraszczania rzeczywistości, którą stereotypy umożliwiają, myślę, że byłoby nam ciężko. Czy są niebezpieczne? Diabelnie. Bo choc z jednej strony na ogól są gwarantem naszego zdrowia psychicznego, to jednocześnie skłaniają nas do często rażąco stronniczych zachowań. Zachowań, których umotywowania sami nie jesteśmy świadomi.

Skoro tak, to może po hasłach typu precz ze stereotypizacją, czas na na małe: "Polaku nie kradnij" z Austrii? Stereotypy nie biorą się znikąd. Leniwi Murzyni? Cóż: statystyki są bezlitosne. Są leniwi. Podobnie jak Arabowie. Na ogół tłumaczy się to różnicami kulturowymi (widac to w samej Europie: Skandynawia/Niemcy/Holandia vs Włochy/Bałkany/Hiszpania/Portugalia).

Stereotyp jest jak statystyka: to największe kłąmstwo ze wszystkich. Ale jednak.
  O koszuli (ministra) bliższej ciału....
Na zachodzie drogi wybudowali, nie oglądając się na przyrodę.


Co rozumiemy pod pojęciem "Zachód"? W 2005 roku, byłam w Niemczech północnych, zbierałam materiały o ptakach drapieżnych (min o sokołach) i o wspaniałej przyrodzie północnych Niemiec. Bzdury Waszmość pleciesz, jak Piekarski na mękach! Takiego bogactwa zwierzyny i bujności natury to ja dawno nie widziałam! Sokoły, których na próżno wypatruję na polskim niebie - nad Rugią spotkałam przy pierwszym zadarciu głowy! Wszelkiego rodzaju ptaki drapieżne; rybołowy, orły przednie itp. szybowały mi nad głową! Niedostępne gąszcze, głuche, nie tknięte ludzką stopą tereny Parku Usdom, które miałam przyjemność podziwiać, funkcjonują ze skromnymi drogami dojazdowymi, a wielkie autostrady przebiegają na południe, przecinając tereny bezleśne.

Oczywiście, że nie w całej Europie tak jest, ale unikajmy uogólnień, bo podobne przykłady można znaleźć w Szwecji, Norwegii, Szwajcarii i w wielu innych krajach. My natomiast usilnie dążymy, żeby znaleźć się w sytuacji w/w Wlk.Brytanii.

Minister Szyszko, wierząc święcie, że batalię o Rospudę wygrają drogowcy, nakazał nie dopuścić do gniazdowania ptaków. Nie tak prędko, pani ministrze, nie tak prędko.
  Raróg górski zamieszkał w Ustroniu Śląskim
"Raróg górski, czyli drapieżny ptak z rodziny sokołowatych, zamieszkał w Leśnym Parku Niespodzianek (LPN) w Ustroniu w Beskidzie Śląskim. Trafił tu z jednego z niemieckich ogrodów zoologicznych - poinformowali w piątek pracownicy Parku.

Raróg ma ledwie trzy tygodnie, a już stał ulubieńcem pracowników i zwiedzających. Na razie jest wielkości młodej kury. Obecnie mieszka w specjalnie zaaranżowanym gnieździe i jest bardzo żarłoczny. Pracownicy poświęcają mu sporo czasu, by przyzwyczajał się do ludzi. W niedalekiej przyszłości - podobnie jak inne ptaki w LPN - raróg będzie uczestniczył w pokazach ptaków drapieżnych.

Raróg górski żyje między innymi w południowej Europie, północnej Afryce i Azji Mniejszej. Ma brązowe upierzenie z rdzawym czubkiem głowy. W naturze poluje na ptaki wielkości gołębia. Gnieździ się w załomach skalnych. Rzadziej zakłada gniazdo na ziemi..."
http://wiadomosci.onet.pl...,1,1,,item.html
  PROPOZYCJA WYJAZDU !!!
Witam wszystkich forumowiczów.
Po raz trzeci wraz z kolegą organizujemy wyprawę samochodową. dwie poprzednie (1.kraje europy zachodniej, 2 kraje nadbałtyckie były udane).
Wyprawa 3 to wyprawa na balkany.
Podaje teraz skrócony plan wyprawy: Grenoble - Genewa - przejazd przez niemcy autostrada - wjazd do Polski w Zgorzelcu - Wrocław - Bielsko Biała - Praga - Brno - Bratysława - Budapeszt - (wybrane miasta na Węgrzech w kierunku na Serbię) - Serbia (Novi Sad, Belgrad, Kragujevac) w Serbii zostajemy na święto piwa u mojej koleżanki - Następnie Bośnia i Hercegowina - Czarnogóra - Albanię omijamy - Macedonia - powrót do polski przez - Bułgarię - Rumunię - Ukrainę - Polska kierunek Białystok ( chcem na chwile do mojej kochanej puszczy zajechać, moje żubry podrażnić i rodziców odwiedzić) - powrót do Francji.
To jest plan wycieczki, z doświadczenia wiem, że i tak w praniu trasa sie trochę zmieni.
Główny koszt to paliwo, spanie w stodołach, na ławkach w parku, w namiotach. jedzenie bierzemy ze sobą czyli konserwy jedynie zaopatrujemy się w pieczywo.
Tereaz propozycja dla forumowiczy, ZBIERAMY CHĘTNYCH NA WYPRAWĘ MAX 3 AUTA. U mnie w samochodzie zostało jedno wolne miejsce. a o kosztach powiem za tydzień. pytania na forum bądz na gg .
  Rage Against The Machine w Europie
Rage Against The Machine przybywa na Stary Kontynent. Kwartet zapowiedział udział w dwóch niemieckich festiwalach.

Po Ameryce, Australii i Japonii legendarna formacja pojawi się także blisko nas. Zespół będzie jedną z gwiazd festiwali Rock Am Ring i Rock Im Park. Koncertowe maratony odbędą się odpowiednio 6 i 7 czerwca.

Inni wykonawcy, którzy uświetnią imprezy to: Babyshambles, Bullet For My Valentine, Dimmu Borgir, In Flames, MotĂśrhead i Metallica. Trzydniowe karnety kosztują 129,50 euro.

Grupa Rage Agains The Machine wznowiła działalność kilka miesięcy temu. Pierwszy występ reaktywowanego bandu odbył się pod koniec kwietnia podczas kalifornijskiego festiwalu Coachella.


(muzyka.pl)

Dawo nie słuchałem tej kapeli, a koncert zapowiada się dość ostro.
  Nasze dzieci
Hmm, ja polecam Europa-Park w Rust <Niemcy> - są rozrywki dla najmłodszych i dla starszych Takie coś w stylu Disneylandu to jest. Ja byłam zachwycona w zeszłym roku i jeśli będę miała okazję to wrócę, bo przez 4 godziny nie zwiedziłam nawet połowy
http://www.parki.sunkisstravel.com/europapark.html - tutaj masz trochę informacji.
  Budowa ośrodka rekreacji wodnej w Gnieźnie przy ul. Jolenty
No niestety, powinno się oddać ten obiekt np. szkołom a pomyśleć o aqua parku na zwykłym, przeciętnym europejskim poziomie jakich setki w landach niemiec i innych gminach europy i świata. Inaczej powinno się kogoś pociągnąć do odpowiedzialności za nie gospodarność obywatelskimi pieniędzmi.
  FORMUŁA 1
To coś już wiemy na temat przyszłego sezonu. FIA zatwierdział kalendarzw wyscigów. Wygląda on tak:
12.03 - GP Bahrajnu (Bahrain)
19.03 - GP Malezji (Sepang)
02.04 - GP Australii (Albert Park)
23.04 - GP San Marino (Imola)
07.05 - GP Europy (Nurburgring)
14.05 - GP Hiszpanii (Barcelona)
28.05 - GP Monako (Monte Carlo)
11.06 - GP W.Brytanii (Silverstone)
25.06 - GP Kanady (Montreal)
02.07 - GP USA (Indianapolis)
16.07 - GP Francji (Magny-Cours)
30.07 - GP Niemiec (Hockenheim)
06.08 - GP Węgier (Budapeszt)
27.08 - GP Turcji (Istambuł)
10.09 - GP Włoch (Monza)
17.09 - GP Belgii (Spa-Francorchamps)
01.10 - GP Japonii (Suzuka)
08.10 - GP Chin (Shanghai)
22.10 - GP Brazylii (Sao Paulo)
W porównaniu w zeszłym sezonem trochę pozmieniana kolejność, ale żadnych nowości, ani też żadne GP nie wypada. To dobrze, gdyż mówiło się o tym, że z powodu bankructwa organizatora może nie odbyć się GP Belgii, a to przecież jeden z ciekawszych torów. Co prawda przy Brazylii podano, że wyścig jeszcze nie potwierdzony w 100%, ale nie wiem co do znaczy.
A więc czekamy do 12 marca!!!
  Pamięci o przodkach ciąg dalszy...
Piszę raz jeszcze bo szlag trafia gdy pomyslę, własnie o pomniku gnieźnieńskiej durnoty jakim można z czystym sumieniem nazwać " Kamienną Europę" zdaje się, że na Kostrzewskiego. Jakby nie można wejścia do Europy upamietnic choćby takim lapidarium...Wcale nie musiałoby być martyrologiczne...

Ogólnie chyba Diabeł trafił u mnie na podatny czas...Właśnie jestem po koncercie kapeli Lao Che i rozmowie z muzykami. Ostatnia płyta jest w całosci poswięcona Powstaniu Warszawskiemu...Kurde skoro można młodych ludzi zarazić szacunkiem do kraju, historii to moze...

Mamy przecież tylu historyków wsród decydujących: Poseł, Przewodniczący Rady Miasta, z-ca prezydenta...
Kurde jak urzędnicy nie potrafią niech zlecą całość fachowcom. Diabeł zrobi plan ideii, jakiś dobry plastyk - moze być Robert Bartel ( jest dość powazny tematycznie) projekt plastyczny, ja mogę na otwarcie zaprosić kilku istotnych niemieckich artystów i Gołdę Tencer ze środowiska żydowskiego, Można też reaktywować Teatr Przestawionych Kamieni, który był zapraszany na Festiwal Kultury Żydowskiej...Albo jeśli nie lapidarium niech stanie tam naprawdę piekny plac zabaw pod jakimś hasłem wyrażającym współistnienie różnych kultur, a na wejściu odpowiednia tablica i jakiś sympoliczny akcent - może nawet z wykorzystaniem ostatniego nagrobka. Szacunek dla zmarłych w żadnej z tych kultur nie oznacza smutku, tak jak protestanci, tak i judaisci wierzą w życie wieczne...( oczywiście sa zwyczaje zydowskie dotyczące cmentarzy ale te tak czy owak juz tu nie wchodzą w grę)
Nie wiem jak nazwać taki par czy Parkiem życia czy podobnie...Co do nazwy to się nie zastanawiałem. Ale idea lapidarium też jest super.
  Geografia Turystyczna
Jesli chodzi o test to pytanie jednak byl prostye i to racej prawda ze to wszsytko zazly od jego nastroju:)

-Baleary bop?nia I hacegowina akwen kontynent i polozenia napisac
-Enklawy niemiec i wloch
-Obikty Unesco najnowszy w poslce, pod wzgledem przyrodniczym w kalwari pod jakim wzgledem
-Najmlodsze pa?stwo europy
-najmniejsze pansteo europy
- najmniej ludzi panstwo europy
-najwieskze panstwo europy polnocnej
-jeznior najwieskze w europie najglebsze na swiecie
- rzeka ren przez jakie panstw pl;ynie
- najwyszsczy szczyt finladni i turcji
-najstarsze pasmo karkonoszy najzwyzsza gora
-co w spolengo laczy olsztyn kCzestochowy Ojc?w i cos jeszcze chyba chodzi o zamek
- opole nad jaka rzeka
-kolej linowo torowa gdzie jest w polsce
belgia, bhutan-pol, region, akwen
najbardziej zaludnione panstwo europy polnocnej
najwieksza ilosc turystow na 1 mieszk. (miasto)
najstarsze pasmo sudetow
park narodowy w sudetach, karpatach
jaki kraj ma wieksza liczbe ludnosci od polski- ukraina, bulgaria, norwegia, wegry
przez co przeplywa dunaj- niemce, slowenia, austria, czechy
wroclaw, poznan-rzeka
najwiekszy zaklad koksochemiczny w polsce
enklawy lub eksklawy belgii - chodzi o braale
zwierzeta australii- emu, kolczatka, kangur, bizon?
Zwierzeta charakterystyczne dla USA grizlli i krokodyl
Jak sobie jeszcze przypomne to napisz te pytania sa z obu grup ale nie wszsytkie tylko takie jak uslyszalem

A jesli chodzi o ta atrakcje to podobnoe chodzilo o parki narodowe:)
  Geografia Turystyczna
-najstarszy park na swiecie
-jakie pasma gorskie dzieli przelecz liliowe
-jaki rodzaj turystyki jest charakterystyczny dla czestochowy, kalwari zebrzydowskiej
-jaka turystyka laczy warszawe,poznan (i cos tam jeszcze)
-na terenie jakich panstw znajduje sie jez.bodeńskie
-wybrac miasta zaliczane do zabytkow unesco
-najwyzszy szczyt niemiec ,podac wysokosc
-powierzchnia Polski?
-podac najbardziej zaludnione z krajow wyspiarskich europy
-2 najwieksze osrodki wydobycia wegla brunatnego
-terytoria zalezne hiszpani..ale nie pamietam gdzie?
-cos z językami tez bylo ale juz nie pamietam..chyba z Bialorusia
-najdalej wysunięty punkt w ameryce północnej
-gdzie znajduje sie Burgundia i Brandenburgia
gr. 1022

[ Dodano: Sro Mar 05, 2008 20:39 ]
  Polacy na emigracji
A wiecie po czy mozna poznac Polaka, który pojechał w poszukiwaniu pracy?
-popija herbatę w butelce po Coli czy innej Pepsi
-zajada w parku na ławce kanapkę własnej produkcji
-reklamówka w dłoni...to std
-a i jak wyzwiska "lecą" to na pewno Polak
-młody obcięty praktycznie na zero, a starszy człowiek prosi się o wizytę u fryzjera
-std papieros w dłoni
-kalkulator w dłoni lub głosne przeliczanie euro na złotówki
Takie niestety opinie są o nas za granica...w Europie!
Juz nie mówię o słynnej relamie MM w Niemczech...to juz jest bezczelność! Szkoda słów...
Jednak na te pozycje które wymieniłem zwróćcie uwagę...sami sobie robimy taki obraz-a po co?
  NYSJE koncert- miedzynarodowe plenerowe spotkania ze sztuka
ech takie wiesci mi dzis edi przekazal, ja chce do pl na ten jeden dzien

NYSJE zagra tylko w zarach i Poznaniu w czasie europejskiej trasy koncertowej !!!
W ramach Miedzynarodowych Plenerowych Spotkan ze Sztuka – zary 2007

zarski Dom Kultury zaprasza na koncert gwiazdy sceny muzycznej USA, zespolu NEW YORK SKA-JAZZ ENSEMBLE, ktory odbedzie sie 21.08.2007r. o godz. 21.00 w parku zDK przy ul. Wroclawskiej.

Nagrania i koncerty New York Ska-Jazz Ensemble wszedzie wzbudzaja entuzjazm ze wzgledu na swa niebywala energie, kreatywne podejscie i przepojone duchem ska interpretacje jazzowych standardow.

New York Ska-Jazz Ensemble (NYSJE) to cieszaca sie miedzynarodowa slawa grupa, ktora zjezdzila praktycznie caly swiat, wystepujac regularnie w Europie, Kanadzie, USA i Poludniowej Ameryce.
Od 1994 roku, kiedy to zespol powstal, grupa nagrala piec doskonale przyjetych przez krytyke i publicznosc albumow, ktore dostepne sa w sklepach w : USA, Kanadzie, Niemczech, Wloszech, Hiszpanii i Francji.
Ich muzyka to wysmakowana mieszanka dance hall, reggae, rock steady i jazzowego swingu.
Grupa wystepowala na tak znanych festiwalach, jak: North Sea Jazz Festiwal (Holandia), Montreal Jazz Festival, The Quebec Festival de Musique (Kanada), Musiques en ?t? Geneva (Szwajcaria), Bob Marley Reggae Festival i Bell Atlantic Jazz Festival (USA).

Wstep wolny !!! ZAPRASZAMY

park zDK ul. wroclawska
  [28.04.2007r.] Rosjanie przyjeżdżają
28 kwietnia, czyli w najbliższą sobotę do Brzegu przyjadą absolwenci Sriedniej Szkoły nr 28 SGW czyli radzieckiej szkoły działającej przez 40 lat w budynku obecnego II LO.

To będzie pierwszy zjazd absolwentów tej szkoły w Brzegu. Przyjadą z całej Europy, bo po wyjeździe z Brzegu rodziny żołnierzy stacjonujących w naszym mieście zamieszkały w różnych częściach ZSRR i nie tylko. Będą więc mieszkańcy Łotwy, Rosji, Ukrainy, Niemiec, Białorusi i pewnie kilku innych krajów. Łącznie kilkanaście, może ponad 20 osób.

Spotkanie zaplanowano w sobotę między godziną 10 a 11 przed II LO.
W programie jest zwiedzanie szkoły, potem spotkanie w burmistrzem w ratuszu, spacery po mieście ze szczególnym uwzględnieniem domów, w których kiedyś mieszkali (Czerwone Koszary, Szare Koszary, ul. Wolności, Robotnicza, Jana Pawła II, Chocimska itp.) i z uwzględnieniem miejsc, które szczególnie zapadły im w pamięci, np. Parku Wolności. Odwiedzą też cmentarz i groby Rosjan. Wieczorem spotkanie towarzyskie, a w niedzielę dalszy ciąg wycieczki: m.in. zamek i lotnisko.

Jeżeli ktoś z forumowiczów chciałby spotkać i przywitać dawnych mieszkańców Brzegu, zapraszam w ich imieniu pod II LO w sobotę na ok. 10.30.
W razie pytań proszę o PW.

Dla zainteresowanych adres strony absolwentów tej szkoły (pisaliśmy już o nich na forum kilka razy): www.brzeg28sgw.narod.ru i adres forum: brzeg28sgw.5bb.ru. Znajomość rosyjskiego, a przynajmniej cyrylicy wskazana, chociaż na stronie są także teksty po polsku.
  Nadchodzi Godzina "W"
Punktualnie o godzinie 17 - 64 lata od wybuchu Powstania Warszawskiego - na minutę w stolicy i w innych polskich miastach rozlegnie się dźwięk syren.

W hołdzie uczestnikom Powstania na chwilę mają przystanąć piesi i samochody. Apelował o to w ostatnich dniach m.in. premier Donald Tusk. Zwrócił się także do Polaków, by wywiesili na budynkach flagi państwowe.

O godz. 17 - jak co roku - przed pomnikiem "Gloria Victis" (Chwała Zwyciężonym) na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach rozpoczną się główne uroczystości upamiętniające bohaterstwo powstańców.

O 20 na pl. Piłsudskiego zaplanowano śpiewanie pieśni i piosenek powstańczych pod hasłem -Warszawiacy śpiewają (nie) zakazane piosenki", zaś o 21 - uroczystości na Kopcu Powstania Warszawskiego. O godzinie 22 w Parku Wolności Muzeum Powstania Warszawskiego będzie można obejrzeć spektakl multimedialny nawiązujący do tematyki Powstania Warszawskiego w reżyserii Pawła Passini. Uroczystości rocznicowe odbędą się w piątek wieczorem także w innych miastach.

1 sierpnia 1944 r. o 17.00 - o Godzinie "W" - w stolicy wybuchło powstanie. Oddziały Okręgu Warszawskiego Armii Krajowej jawnie wystąpiły przeciwko Niemcom. Powstanie Warszawskie było największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. Miało trwać 2-3 dni; zakończyło się po 63. W zaciętych walkach poległo i zostało pomordowanych 18 tys. powstańców i około 180 tys. cywilów.

www.interia.pl
  Terminy zawodów 2009 - Polska i świat

**************
Terminy zagraniczne

12-13.04.2009 Mistrzostwa Świata HFT (UKAHFT)
23.24.05.2009 Mistrzostwa Bawarii FT - Ebern
20-21.06.2009 Mistrzostwa Niemiec FT - Ebern (!)
19-20.09.2009 Mistrzostwa Europy FT (BFTA) - Weston Park (termin i miejsce jeszcze nie jest ostatecznie potwierdzone)
25-27.09.2009 Mistrzostwa Świata FT, Mutango Lodge (niedaleko Pretorii), RPA

********************************
Czerwiec
** 20-21.06.2009 Mistrzostwa Niemiec FT - Ebern, Niemcy

Zaproszenie:
http://w2h0hhln9.homepage...EIBUNG2009E.pdf
  Europejska Stolica Kultury 2010 - za i przeciw
Zgadzam się z Tobą kolego Alex. Nie była to zwyczajna zgorzelecka imprezka, do jakich byliśmy przez wiele ub. lat przyzwyczajani. Bardzo wielu uczestnikom wczorajszego wydarzenia brakowało straganów i wózków z piwem, które dominowały na imprezach obsługiwanych przez Maćka Dobrzyńskiego.
Wczoraj na Przedmieściu zagościła "nowa jakość", nie dla wszystkich może strawna, ale dużo bliższa Europie, niż jakość odpustowa. Z całą pewnością można było to wszystko zrobić lepiej, tu zabrakło możliwie dużego rozeznania w gustach, lokalnych obyczajach i procedurach. Zabrakło również u organizatorów - Niemców, ich podstawowej cechy: dobrej organizacji. I tu dochodzę do ciekawego wniosku. Wszyscy twórcy projektu są fachowcami dużej klasy, sprawdzili się już w wielu miejscach Europy i świata. W przypadku Parku Mostów w Światłach zawiodła koordynacja, brak jest porozumienia wśród ludzi z Goerlitz (podział na swoich i obcych: Biuro Kultury 2010 to ludzie w większości z zewnątrz), podobnie brak jest rzeczywistego współdziałania pomiędzy Goerlitz a Zgorzelcem. Nie uzyskamy tytułu Europejskiej Stolicy Kultury działając w ten sposób. Po raz kolejny sprawdza się przysłowie: W kupie siła.
Z całą pewnością impreza wczorajsza będzie analizowana i będą wyciągnięte wnioski, pozwalające na lepszą jakość następnej, zaplanowanej już na czerwiec.
Dodam, że ważne było pokazanie mieszkańcom, iż projekt 2010 to konkretne działania, być może niezbyt jeszcze doskonałe i dopracowane, ale z dużym potencjałem i ogromnymi możliwościami.
  co sie wam podoba, a co nie w Holandii???
Jestem od dwóch miesięcy w Holandii i póki co, jest ok. jak wiekszości forumowiczów podobają mi się liczne ścieżki rowerowe, choć czasem bywa na nich naprawdę tłoczno - korek po prostu! chyba nie do pomyślenia w Polsce... poza tym parki - jest ich cała masa i to jest super przystrzeżone trawniczki, ławeczki, place zabaw dla dzieci - jest gdzie pobiegać, pojeździć na rolkach (ostatnio takie sobie sprawiłam ) i spokojnie posiedzieć. Poza tym, Niderlandy są tak położone, że blisko do Francji (do Paryża 6 godz. samochodem), Brukseli, Belgi, Niemiec itp. lokalizacja jest świetna do weekendowego zwiedzania Europy - aczkolwiek w samej Holandii jest trochę miast wartych obejrzenia - polecam Hagę, Terscheling (niesamowita wyspa ), Rotterdam - cóż, jak dla mnie beznadziejny...

Nie podobają mi się płatne parkingi pod domem i mam przekonanie, że jest tu trochę nie do końca mi znanych przepisów, zakazów, nakazów.... obiło mi się kiedyś o uszy - nie wiem czy to prawda, może ktoś z Was wie, że wstęp do lasu jest płatny?!? podobno w tym roku jest niezły wysyp grzybów i chętnie bym się wybrała, ale nie wiem gdzie tu są jakieś większe lasy (mieszkam w Amsterdamie)???
  DR Hochbordwagen OOru47
Polska nie importowała z NRD tych wagonów, w związku z czym nie można niestety zmienić ich oznakowania na oznaczenia PKP.
Nie oznacza to jednak, że zbierając modele PKP z epoki IIIc, należy pozbyć się tych wagonów. Moim zdaniem, wręcz przeciwnie!
Są to modele dobrze odwzorowane i śmiało można włączyć je do składu pociągu towarowego PKP z lat 60 w oznaczeniach DR, jako wagony obce. Ostatecznie w pociągach towarowych na sieci PKP, zawsze kursowało bardzo wiele wagonów obcych, oczywiście także należących do DR i to niekoniecznie włączonych do Wspólnego Parku Wagonów OPW, podobnie jak wagony polskie można było zobaczyć na codzień praktycznie w całej Europie.
Warto zwrócić uwagę na fakt, że już samo niemieckie oznaczenie serii tych wagonów OOru47 wskazuje na to, że były one przystosowane do komunikacji przestawczej (litera "r") na tor 1524mm, a więc nieuchronnie musiały przejeżdżać również przez sieć PKP

Obserwując składy pociągów towarowych PKP (np. właśnie z epoki IIIc) jeżdżące po polskich makietach, zastanawiałem się już nie raz, dlaczego oprócz modeli wagonów PKP nie kursują w nich praktycznie żadne modele wagonów należących do innych zarządów kolejowych, a szczególnie DR, CSD, MAV, BDŻ, CFR... ?
Myślę, że najwyższy czas to zmienić
  widziałem na własne oczy!
To wszystko jest nie dokońca jak powinno być... w europie zachodniej ludzie owszem sprzątają po swych zwierzakach ale nie na takich terenach jak np u nas nad łabuńką
tylko w takich miejscach jak np u nas starówka czy park a w innych miejscach niema nawet takch smietników ale ludzie w takich miejscach tez czasem zbieraja psie kupy ale tylko wtedy gdy pies narobi na chodnik a nie na trawe.

Tylko u nas w Polsce to jest takie debilstwo że jak ktos zobaczy kogoś z psem na smyczy na starówce to juz by wielką awanture robią a np w Niemczech ludzie normalnie chodza w takich miejscach na spacery tylko że tam właśnie powinno sie sprzątac a nie w miejscach takich jak łaki nad erzeka
  [Lubuskie] pociągi do Sieniawy Lubuskiej
http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080207/POWIA...

Sieniawscy górnicy idą na zachód

Jeśli górnikom uda się uruchomić pociągi, surowiec powędruje do Konina, a do
kopalni zostaną przyjęci dodatkowi pracownicy.

- Rozwijamy naszą kopalnię w kierunku zachodnim, kontynuując wydobycie z
siodła numer dziewięć. A za trzy lata chcemy przejść na drugą stronę drogi
biegnącej na Wielowieś, tam też jest duże złoże - wyjaśnia Jan Piróg,
prokurent kopalni.

Przypomnijmy, że węgiel brunatny w okolicach Sieniawy wydobywali już Niemcy.
Była tutaj jedyna kopalnia głębinowa tego węgla w Europie, działała jeszcze
po wojnie. - Nie miała windy, pod ziemię prowadziły schody - wspomina
emerytowany górnik. Teraz mamy tylko kopalnię odkrywkową, surowiec jest
wydobywany z pokładów sięgających 40 metrów pod ziemię. A wiek węgla jest
szacowany na 30-40 mln lat, jest więc stosunkowo młody, bo ten kamienny,
wydobywany na Śląsku liczy sobie 60 mln lat.

W 2007 r. górnicy wydobyli w Sieniawie 70 tysięcy ton węgla, podobnie było w
2006 r. - Teraz plany mamy konkretniejsze - uchyla rąbka tajemnicy Piróg,
ale tych konkretów nie podaje. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że kopalnia
chce w tym roku wydobyć aż 170 tysięcy ton, przeszło dwa razy więcej niż
dotychczas! - Wiele zależy od tego, czy uda nam się zejść z kosztów
transportu, bo węgiel trafiałby do elektrociepłowni w Koninie. Jedynym
możliwym środkiem transportu jest kolej - przyznaje Jerzy Jarosz, kierownik
ruchu zakładu górniczego.

Sieniawscy górnicy chcą ładować węgiel na wagony w Sieniawie, tak jak było
to dawniej, jeszcze w latach 90. Z linii kolejowej z Sieniawy przez Łagów do
Toporowa kolejarze niestety nie korzystają już kilkanaście lat. - Brakujące
tory zostały już uzupełnione - uspokaja Jarosz. - Jednak dopiero w marcu
będziemy wiedzieli, czy tą trasą ruszą pociągi w kierunku Konina.

Jeśli tak się stanie, kopalnia będzie potrzebowała sześciu lub ośmiu nowych
pracowników. I zakład zacznie pracować w trybie dwuzmianowym.

Czy górnicy nie obawiają się, że zabraknie surowca? - Panie, tutaj węgiel
jest wszędzie! - stwierdza jeden z nich.

I czy kopalnia nie zagraża Łagowskiemu Parkowi Krajobrazowemu? - Będziemy
rozwijać się w kierunku Wielowsi, wzdłuż drogi, a więc nie wejdziemy w
park - tłumaczy Jarosz.

  Okolice ul Radiowej - co tam bylo?

bardzo dziękuję!

Materiały budowlane dowożone były kolejką wąskotorową,
kursującą od bocznicy przy Forcie "Berna" na Powązkach.


O kurcze, to Ci nowość! Nigdy nie słyszałem o czymś takim.
Ktoś coś wie? O tej wąskotorówce?

Na zapleczu Fortu "Babice" wzniesiono niewielkie osiedle
dla pracowników: dwa piętrowe budynki murowane


Czy to nie są przypadkiem te, które po dziś dzień tak samotnie stoja po
obydwu stronach Radiowej gdy wjedzie się w Park Bemowski? Jak dla mnie
to ewidentnie, ta architektura.

W 1932 r., z inicjatywy Ministra Poczt i Telegrafów Ignacego Boernera,
na
wschodniej części gruntów Stacji Nadawczej ruszyła budowa zespołu
resortowych domów mieszkalnych.


Tych, co stoją dziś pomiędzy skrzyżowaniem Radiowej z Kaliskiego a pętlą
dwudziestki.

Już od października 1934 r. do osiedla można
było dojechać tramwajem


I do dziś można dojechać tramwajem po JEDYNEJ w naszej Warszawie linii
jednotorowej!
Sam jeżdżę prawie codzień. :-)

Wiosną 1939 r.
w sąsiedztwie Boernerowa powstało też kilka bloków dla
kadry 1. Zmotoryzowanego Pułku Przeciwlotniczego,
stacjonującego w pobliskich koszarach.


Fort Blizne zapewne. Dziś Agencja Mienia Wojskowego.

W okresie okupacji Centrala stała się
pilnie strzeżonym obiektem wojskowym.
Chociaż urządzenia były już technicznie przestarzałe,
ich parametry umożliwiały Niemcom utrzymywanie
łączności z łodziami podwodnymi na Atlantyku.


Właśnie, tak mało jest informacji, co robili tam Niemcy za okupacji.

uruchomienie tutaj Stacji Nadawczo-Odbiorczej,
która funkcjonowała do 1956 r.


Wiecie, o co tutaj chodzi?
O zagłuszalnie Wolnej Europy na pewno, ale coś jeszcze. Zapewne wojo.
Szuwaksie, kojarzysz tę okolicę przecież.  :-)

Obecnie na terenie Parku Leśnego "Bemowo" można
odnaleźć fundamenty zabudowań, masztów i cewek,


Zgadza się.  Można.

Szczególnym śladem jest lokalne nazewnictwo:
po wojnie Fort "Babice" przemianowano na "Radiowo"


Po co? I tak wstępu po dziś dzień tam nie ma.
Może kiedyś armia zwolni te nieruchomość.
BTW: Fort Blizne jest na sprzedaż.
Widziałem ogłoszenie tamże.

Ciekawe, kto kupi?

Pozdrawiam,

Rico.

  Zydzi stworzyli banki (nowe)
Otoz mialo to miejsce w czternastym wieku w Niemczech. Pewien bardzo obrotny
Zyd wpadl na pomysl zarobienia pieniedzy poprzez pozyczanie ich innym na
lichwiarski kredyt. Odbywalo sie to w jednym z parkow w obecnym Frankfurcie,
a dokladnie na jednej lawce w tym parku. Klienci chcacy otrzymac pozyczke
wiedzieli, ze musza szukac lawki oznaczonej czerwona tablica i na niej
siedzial ow obrotny Zyd. Po niemiecku lawka znaczy "Bank", a czerowna
tabliczka "Rotschild". Z czasem Zyd ow ogolacajac w ten sposob biednych
dorobil sie majatku i zalozyl juz oficjalnie Banki, w ktorych Zydzi
pozyczali pieniadze.

W roku 1750 pozyskal Mayer Amschel Bauer bankowy interes swojego ojca we
Frankfurcie i zmienil swoje nazwisko na Rothschild (na podlozu czerwonej
tablicy, ktora nad wejsciem banku wisiala i oznaczala oznake zwyciezkich
rewolucyjnych Zydow w Europie Wschodniej).
W 1773 roku mial Mayer Amschel Rothschild tajne spotkanie w domu
Rothschildow na ulicy zydowskiej we Frankfurcie wraz z 12 bogatymi i
wplywowymi zydowskimi kredytodawcami (Medrcy Syjonu) i pracowali nad planem,
jak moznaby caly majatek swiata kontrolowac. Na bazie tego spotkania
powstaly pozniej slynne Protokoly Medrcow Syjonu, ktore do 1901 roku byly
utrzymywane w tajemnicy.
Dopiero w 1921 roku Viktor Marsden przetlumaczyl je na jezyk angielski pod
tytulem "THE PROTOCOLS OF THE LEARNED ELDERS OF ZION". Protokolow tych jest
24.
To wlasnie dlatego Frankfurt nad Menem jest europejska stolica finansowa i
zostal tu utworzony Europejski Bank Centralny.

Potomek Rothschilda jak wiemy, jest jednym z trzech rzadzacych zydomasonow
swiata, obok Brzezinskiego.

Tym trzecim najwazniejszym syjonista jest niekoronowany premier swiata
Kissinger. W sumie jest tych najwazniejszych syjonistow 7-iu 8-iu.
Czwartym waznym jest starzec Rockefeller.

W Europie mniej wazni syjonisci spotykaja sie co roku w Bilderbergu w
Szwajcarii. Mozna tam czasami widziec Stolzmana-Kwasniewskiego, Siminitisa,
wczesniej Papandreou. Onasis z nimi walczyl to mu zabili syna i corke. Sam
zginal rowniez z ich reki.

Pozdrawiam
boukun

  nowe tablice

Chyba pomyliles sie ze Szwajcaria...Szwecja ma troche wiecej...


dupa, dzieki Pieszczoch, bo o tym nie wiedzialem !!!
Szwecja i Szwajacaria maja naklejki, Niemcy tez. ALe te naklejki to sa
naklejki przegladowe. Czyli maja date do kiedy wazny jest nastepny przeglad.
W stanach tez tak jest. Powiem wam, ze taka nklejke strasznie trudno usunac
!!!!! NO ale dresy wiadomo umiejetonosci maja wiec........
Tylko, ze u nas ta naklejka bedize na szybie !!!! Widac, z eu nas ta
naklejka bedize miala inny charakter.
Pieszczoch wszedzie jest tak,z e tablice naleza do samochodu, jak go
sprzedajesz to on dostaje nowe blachy !!! Tylko w paru karajach jest
inaczej: Korea Pd, itd...

mam oldtimera. Wale to, wezme zwykla biala !!!!
A i tak na zderzaki wsadze mase pieknych amerykanskich cacek :))))))

btw. W stanach sa dwa rodzaje tablic: zwykle i specjalne. Te zwykle dostaje
kazdy, sa tanie i malo atrakcyjne, chociaz sa kolorowe i graficzne. JEsli
chcemy specjalna to mozemy sobie wybrac: w kazdym stanie sa inne. I
np.mozemy wybrac w Pensylvani piekan tablcie ze zdjeciem !!!! dwoch
tygryskow. Kosztuje ona nieco, ale dochodzy z nich w wiekszosci ida na
ochrone dzikich zwierzat. Sa tez tablice, z kotrych fundusze sa
przeznoaczone na dziecie, walke, ochrone parkow narodowych !! I ludzie biora
te tablcie, bo choc kosztuja wiecej to wiedzia, z eich pieniadze beda wydane
nad dobre cele !! ceny to jakies $50 przy pierwszym razie i potem np. $20
rocznie, chociaz ceny sa rozne !!!!! Czy u nas, gdzie brakuje pieniedzy na
wszystko, nie moglismy wpuscic takiego czegos? Przeciez mozna by na tej
bialej tablicy walna jakis rysunek Tatr, albo jakis zwierzatko. Nic
trudnego, a kasa by bya, bo jestem pewien, ze duzo ludzi, by sie
zdecydowalao na takie tablice !  Poza tym mozna by z takich pieniedzy
remontowac drogi !!!!  Wiele krajow juz sie na takie rzeczy zdecydowalo: np.
australia, JAkies karjae w Afryce, niekotre wyspy na payfiku etc !!!
ALe my oczywisce zanim to przemyslimy to minie kolejne 20 pare lat !! I nie
mozna tu tlumaczyc, ze dazymy do Europy, bo Austria, ma zupelnie inne
tablice. A my mamy takie same jak np. Rumunia :)

btw. wiece, ze zasobow ropy na swiecie starczy na ok. 50 lat !!!!! Teraz
naukowcy mysla nadnapedem wodorowym. Fajnie, nie :)
Pozdrofka
Klocek

  A żaba żyje.Znowu bus

| Z tych samych powodów, dla których jeździ się oglądać Wodospady Wiktorii
| tudzież Nordkap.

To było kilkadziesiąt północnych krańców Europy i tylko jeden się ostał?
Środków Europy to faktycznie trochę jest :)

| Występuje jak najbardziej. O czymś takim jak Spreewald słyszałeś?

Byłem tam kilka razy na konferencjach i szkoleniach i wiem jak to
wygląda. Jeździ się tam służbowo, były wycieczki emerytów zwiedzające
Berlin oraz różne zielone szkoły. Ale żeby ktoś wpadł na pomysł by
wybrać się tam z daleka oglądać przyrodę to nie uwierzę. Wybetonowane
rzeki i lasy-plantacje monokulturowe. Kolei Niemcom możemy pozazdrościć
ale lasów to na pewno nie.


Oj tu w pełni się zgadzam. Dwa lata temu miałem okazję pomieszkać dwa
tygodnie w Bonn. Pojechałem tam z rowerem i przez te kilkanaście dni
zjeździłem naprawdę dużo (kiedyś się ścigałem, więc przejechanie dla
mnie 100 km po górach i górkach nie stanowi wielkiego problemu). I o
ile Niemcy mogą być przyjemnym krajem do życia, o tyle jeśli chodzi o
naturę, to się to po prostu nie umywa do Polski. Owszem, krajobrazy i
widoki piękne, ale jadąc przez tamtejsze lasy miałem wrażenie jakbym
odwiedział park miejski albo jak trafnie określiłeś plantację. W tych
lasach nie było natury, tylko wszędzie wyłącznie ręka człowieka. Ren -
faktycznie piękny widok widzieć kwitnący transport rzeczny, ale nie
zmienia to faktu, że budowle inżynieryjne były dosłownie wszędzie (nie
mówię o mostach, chodzi o wszelkie ostrogi, jazy, betonowe nabrzeża
itd).

Mało się o tym mówi, ale Polska ma najlepszą gospodarkę leśną w
Europie, stawianą za wzór w innych krajach. Co i ja zrozumiałem
wracając do Polski i wjeżdżając do pierwszego napotkanego lasu pod
Rzepinem (bo od Frankfurtu do Rzepina była kaka nie zabierająca
rowerów - to właśnie ta przyjemność życia ;-). Były śmieci, ale to był
las a nie park.

I jeszcze w tym kontekście przypomina mi się sprawa niedźwiedzia co go
Włochom Niemcy zabili, naszych wilków które przywędrowały ze
wschodnich rubieży Polski korytarzami ekologicznymi na Dolny Śląsk i
które są obecnie pierwszymi od dziesięcioleci na terytorium Niemiec
(żeby nie było, przeprowadzono potwierdzające to badania genetyczne).
Dziękuję za taką "przyrodę", wolę już nasze lokalne piekiełko w
dziedzinie budowania, życzę sobie tylko mniej betonowych drogowców
którym dopiero wyroki trybunałów przemawiają do rozumów.

Pozdrawiam
A.

  A żaba żyje.Znowu bus

| Byłem tam kilka razy na konferencjach i szkoleniach i wiem jak to
| wygląda. Jeździ się tam służbowo, były wycieczki emerytów zwiedzające
| Berlin oraz różne zielone szkoły. Ale żeby ktoś wpadł na pomysł by
| wybrać się tam z daleka oglądać przyrodę to nie uwierzę. Wybetonowane
| rzeki i lasy-plantacje monokulturowe. Kolei Niemcom możemy pozazdrościć
| ale lasów to na pewno nie.

Oj tu w pełni się zgadzam. Dwa lata temu miałem okazję pomieszkać dwa
tygodnie w Bonn. Pojechałem tam z rowerem i przez te kilkanaście dni
zjeździłem naprawdę dużo (kiedyś się ścigałem, więc przejechanie dla
mnie 100 km po górach i górkach nie stanowi wielkiego problemu). I o
ile Niemcy mogą być przyjemnym krajem do życia, o tyle jeśli chodzi o
naturę, to się to po prostu nie umywa do Polski. Owszem, krajobrazy i
widoki piękne, ale jadąc przez tamtejsze lasy miałem wrażenie jakbym
odwiedział park miejski albo jak trafnie określiłeś plantację. W tych
lasach nie było natury, tylko wszędzie wyłącznie ręka człowieka. Ren -
faktycznie piękny widok widzieć kwitnący transport rzeczny, ale nie
zmienia to faktu, że budowle inżynieryjne były dosłownie wszędzie (nie
mówię o mostach, chodzi o wszelkie ostrogi, jazy, betonowe nabrzeża
itd).

Mało się o tym mówi, ale Polska ma najlepszą gospodarkę leśną w
Europie, stawianą za wzór w innych krajach. Co i ja zrozumiałem
wracając do Polski i wjeżdżając do pierwszego napotkanego lasu pod
Rzepinem (bo od Frankfurtu do Rzepina była kaka nie zabierająca
rowerów - to właśnie ta przyjemność życia ;-). Były śmieci, ale to był
las a nie park.

I jeszcze w tym kontekście przypomina mi się sprawa niedźwiedzia co go
Włochom Niemcy zabili, naszych wilków które przywędrowały ze
wschodnich rubieży Polski korytarzami ekologicznymi na Dolny Śląsk i
które są obecnie pierwszymi od dziesięcioleci na terytorium Niemiec
(żeby nie było, przeprowadzono potwierdzające to badania genetyczne).
Dziękuję za taką "przyrodę", wolę już nasze lokalne piekiełko w
dziedzinie budowania, życzę sobie tylko mniej betonowych drogowców
którym dopiero wyroki trybunałów przemawiają do rozumów.


Nic dodać, nic ująć - w końcu ktoś kompetentny. A co do drogowców to problem
kształcenia i - da się załatwić... Niestety planiści nie ruszają swoich 4
liter w teren i takie są potem skutki, skutki opłakane dla środowiska... A że
w tym kraju nadal da się buble przepychać to cóż...

Co do Niemiec - jedyne co jest tam wspaniałe to gdzieniegdzie przepiękne
buczyny, których to na Mazowszu nie ma.

  Nie oslaniac sie dziecmi !!!!
Ten pomysl na  Wchodnia Europe  nazywa sie  to panslawizmem  i o
dziwo,  dalej istnieja takie pomysly.


Chyba jednak Estończycy, Litwini, Łotysze - to takie przykłady prosto  z
brzegu - do Słowian ciężko zaliczyć!

Ale to nie z Rosja , Rosja caly czas
"choruje" na mocarstwowosc i ten ostatni rozbior ZSRR jest uwazany przez
nich jako tragedia narodowa .


I tu się zgadzam, dlatego swoją życiową szansę przegrali - jak brzmi w ich
wykonaniu "Niemcy, Niemcy ponad wszystko"? - w odniesieniu do nich, czy go
nigdy nie sformułowali?

Caly czas nalezy pamietac w jaki sposob powstal
ten twor zwany ZSRR i ile milionow ludzi zginelo aby to powstalo, ile
narodow wymordowano , przeciez u nich nawet Katyn to nie ludobojstwo , to
zwykly czyn kryminalny i tyle .


Zdarzało się w historii przejście łagodne przez demokratyzację dyktatury?

A Rosja uwaza dalej Polske za swoj obszar
wplywow i ten "wypadek " z NATO i Unia uwaza za "wypadek" przy przy pracy
spowodowany przejsciowa choroba Rosji .


Patrząc na zadowolenie Millera i jego ludzi wygląda na to że im ktoś
zapewnia bezkarność na dziś i na jutro czyli pożyczka moskiewska działa

Przeciez od Piotra I  nie mamy z
Rosja wspolnych interesow ,ostatnim  byl chyba Grunwald .To przeciez nawet
ta cudowna ikona przekazana przez Papieza , chronila przed Polakami Rosje
,
fajne to ??
.


Przed jedną z rezydencji Piotra I w Petersburgu w parku, stoją rzeżby
różnych sławnych, jako pierwszy jest Jan III Sobieski

| dyskusji i nawet Czeczeni odzegnalli sie od tego zamachu .
| juras
|  i dlatego pytam - komu to na rekę ? Czeczenom czy Putinowi?

Tutaj to jest pytanie retoryczne , takie pytanie mozna zadac  jak
wypuszcza
dzieci , byly proby zamiany na doroslych i nic , kupa bandytow i tyle .
juras


W czasie Powstania Styczniowego nasi partyzanci dokonali kilku akcji
wykolejania pociągów
Jak myślisz, co pisała zachodnia prasa na ten temat?
Podpowiem - "barbarzyńskie" działania partyzantów

Tak na marginesie  - to zdaje się, że Alaskę sprzedano aby pokryć szkody
poniesione podczas Rosję podczas Powstania Styczniowego a i wysłanym agentom
na Zachód też trzeba było zapewnić możliwość "wpływania" na to co pisze
prasa i jakie działania tam są podejmowane.
SJS

  Metro Warszawa - Metro Moskwa



Wiesz co Imbirko, szlag mnie trafil jak czytalam Twoje posty.
Chcialabym wiedziec, czy jestes Warszawianka? Czy kiedykolwiek od Dziadkow
lub innych osob z Rodziny slyszalas opowiesci o starej, przedwojennej
Warszawie?
Stanowczo sprzeciwiam sie Twoim stwierdzeniom, ze byla to tylko "zapyziale
miasteczko z ladnymi miejscami"!!!! Byla miastem moze nie na miare Wiednia
czy Paryza (bo miasta te sa inaczej uwarunkowane historycznie - nie maja za
sasiadow dwoch wielkich mocarstw z dazeniami imperialistycznymi), bo
Warszawa nie miala nigdy szansy, ale byla na prawde jednym z najurokliwszych
miast Europy. Warszawa tuz przed wojna byla nowoczesna, z swietna
komunikacja miejska, z mostami dwoma, wielka (jak na tamtejsze warunki), z
niesamowita architektura i ogromna iloscia parkow i skwerow!!!
Bylo duzo bardzo bogatych dzielnic: Saska Kepa, Zoliborz (szczegolnie z
domkami wojskowych), Wilanow, Mokotow i Srodmiscie Pld (Al. Roz, Al. Szucha,
Chopina, Al. Ujazdowskie, Sniadeckich, Marszalkowska, Mokotowska, Al.
Przyjaciol, itd.), biedne, robotnicze dzielnice sa w kazdym miescie i byly
tez wtedy w Paryzu i Wiedniu!
Co do PKiN, to rzeczywiscie byl to plan Architektow z ZSRR, ale wyburzono
spora ilosc kamienic ocalonych, a przede wszystkim zaburzono ciagi
komunikacyjne i rozplanowanie Centrum.
Wiesz dlaczego powstal MDM? Wiesz dlaczego wyburzono wiele secesyjnych
kamienic, tylko po to by postawic ten plac? Aby zaslonic bryle Kosciola
Zbawiciela, ktora byla widoczna az od Parku Saskiego. Tu takze zaburzono
ciag komunikacyjny. Tych planow przed wojna nie bylo, to sa takze wymysly
"zwierzchnikow" z ZSRR.
 Jesli, wiec nie masz o czyms pojecia, to nie pisz, nie wymadrzaj sie i
poszukaj kogos, kto choc przez pare lat mieszkal w tej przedwojennej
Warszawie i popros, aby opowiedzial Tobie.
Pozdrawiam,
Natka
P.S.
A co do klimatu - ludzi - Warszawiakow z dziada pradziada, to nie zostalo
ich wielu, bo tych co Niemcy nie zdolali wykosic, to ZSRR wykonczyl.

  SOSNOWCU CZY CI NIE ZAL
cos dot znaczenia autostrad w poblizu miasta

Eksperci: ceny gruntów inwestycyjnych niższe nawet o 20 proc.

2009-01-29 10:03

29.1.Katowice (PAP) - Nawet o ok. 20 proc. spadły w ostatnich miesiącach ceny gruntów inwestycyjnych. Eksperci spodziewają się dalszego spadku i podpowiadają, że kryzys to dla planujących inwestycje firm dobry czas na zakup działek i nieruchomości.

Analizę bieżącej sytuacji na śląskim rynku nieruchomości przedstawili w czwartek eksperci katowickiej firmy Metropolis, wyspecjalizowanej m.in. w monitorowaniu tego rynku. Specjaliści podkreślają, że obserwowane obecnie tendencje w większości dotyczą nie tylko Śląska, ale również innych regionów kraju.

"Dodatkowym profitem w 2009 r. będzie także przyjęta ustawa dotycząca odrolnienia gruntów m.in. w miastach, gdzie ceny powinny być w tym roku jeszcze niższe" - ocenił wiceprezes Metropolis, Marek Wollnik.

M.in. dlatego trwające na rynku nieruchomości spowolnienie specjaliści uważają za najlepszy czas na inwestowanie w działki przeznaczone pod budowę obiektów dla firm. Wywołany ogólnym kryzysem w gospodarce spadek cen dotyczy nie tylko gruntów, ale również mieszkań. Eksperci są przekonani, że spadek cen w stosunkowo krótkim czasie ożywi ruch na rynku.

Analitycy Metropolis przestrzegają jednak, że tańsze grunty nie gwarantują wysokiej jakości realizacji projektu. Podpowiadają, by nie kierować się jedynie ceną, ale przygotowywać projekty spójne pod kątem biznesowym, prawnym, planistycznym i technicznym. Ważna jest też atrakcyjność komunikacyjna terenu pod inwestycje.

Za spełniający takie wymagania eksperci uznali projekt Synergy Park, zlokalizowany - jak wynika z analizy - w jednym z najlepiej skomunikowanych miejsc w Europie - w okolicach węzła autostradowego Sośnica w Gliwicach, gdzie wkrótce przetną się autostrady: istniejąca A-4 i będąca w trakcie budowy A-1.

Według przedstawicieli Metropolis, pod względem atrakcyjności lokalizacji ten rejon porównywalny jest m.in. z obszarem euroregionu Moza-Ren w Niemczech. Jego dobre zagospodarowanie może podnieść rangę aglomeracji górnośląskiej do jednego z najważniejszych regionów Unii Europejskiej.

"Zachowuje on zarazem szansę na powtórzenie sukcesu tzw. Trójkąta Moza-Ren, w rejonie którego pojawiło się już ponad 250 tysięcy firm, na czele z takimi gigantami, jak Mercedes-Benz, Ericsson czy Vodafone" - uważają analitycy Metropolis.
  Pustynia Błędowska ( art. z GW )
Pustynia Błędowska będzie jak Sahara

Wioska afrykańska i centrum wiedzy o pustyniach świata. Do tego morze piasku odzyskanego z wydm - już niebawem Pustynia Błędowska stanie się taka jak dawniej
Na Pustyni Błędowskiej, jedynym zespole wydm śródlądowych w Europie Środkowej, jeszcze kilkadziesiąt lat temu zdarzały się burze piaskowe, a turyści doświadczali czasem zjawiska fatamorgany. Choć w sensie klimatycznym pustynią właściwie nie była, i tak należała do przyrodniczych perełek. Stopniowo jednak, w części za przyczyną ludzi, wydmy zaczęły zarastać drzewami i krzewami. Przyrodnicy apelowali o ratowanie pustyni.

Potrzeba było jednak wielu lat, by w końcu znalazły się na to pieniądze. W ramach programu "Natura 2000" odkrzaczanie Pustyni Błędowskiej sfinansuje Unia Europejska.

Do końca sierpnia gotowy ma być plan ratowania obszaru. Pracują nad nim wspólnie samorządy gmin przylegających do pustyni (m.in. Dąbrowy Górniczej i Chechła), lokalne stowarzyszenia oraz Jurajski Park Krajobrazowy.

Jeśli wszystko pójdzie dobrze, w marcu przyszłego roku rozpocznie się odkrzaczanie i rozminowywanie pustyni, która kiedyś służyła jako poligon dla niemieckich oddziałów Afrika Korps.

- Prace będą podzielone na etapy. Nie możemy naraz odkrzaczyć całego terenu, bo nastąpiłaby klęska ekologiczna. Zanim cały obszar wydm zostanie odkryty, minie 20-30 lat - wyjaśnia Marian Pajdak ze Stowarzyszenia "Polska Sahara", które nadzoruje ratowanie Pustyni Błędowskiej.

W międzyczasie, w miejscach już zrekultywowanych pojawią się turystyczne atrakcje. - Pomysłów jest wiele, np. stworzenie punktu obsługi ruchu turystycznego w nieużywanych budynkach papierni w Kluczach. Można byłoby tam robić wystawy, sprzedawać pamiątki czy wydawnictwa o pustyni - mówi Pajdak.

Innym pomysłem jest stworzenie w Chechle wioski afrykańskiej oraz centrum wiedzy o pustyniach świata. Pajdak chce zaangażować do współpracy lokalną społeczność.

- Mieszkańcy mogą promować pustynię, a jednocześnie zarabiać. Myślę o zachęceniu ich do hodowli i sprzedaży kaktusów i innych egzotycznych roślin oraz do wyrobu pamiątek. Miejscowe kobiety potrafią robić piękne róże z suchych liści klonu, które mogłyby stać się symbolem Pustyni Błędowskiej, tak jak róże piaskowe są symbolem pustyń afrykańskich - przekonuje Pajdak. Na Błędowskiej powstaną też ścieżki dydaktyczne.
Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice

http://miasta.gazeta.pl/k...19,4397569.html
  [E39] 528i Tomaszów Lubelski
Udało mi się zdobyć listę wyposażenia po nr VIN:
Dane pojazdu

Art. Wartość
Kod typu DM51
Typ 528I (EUR)
Typoszereg E E39 ()
Seria 5
Rodzaj konstrukcji LIM
Układ kierowniczy LL
Drzwi 4
Silnik M52/TU
Pojemność skokowa 2.80
Moc 142
Napęd HECK
Skrzynia biegów MECH
Kolor COSMOSSCHWARZ METALLIC (303)
Tapicerka STANDARDLEDER/LIGHTGELB (N6LG)
Data prod. 1999-02-19

Wyposażenie

Kod Nazwa (interfejs) Nazwa (ETK)
S248A STEERING WHEEL HEATING PODGRZEWANIE KIEROWNICY
S261A SIDE AIRBAG FOR REAR PASSENGERS PODUSZKA BOCZ. PASAŻ. NA TYLN. SIEDZ.
S302A ALARM SYSTEM INSTALACJA ALARMOWA
S403A GLAS ROOF, ELECTRIC DACH PRZESUWNO-UCHYLNY, ELEKTRYCZNY
S423A FLOOR MATS, VELOUR DYWANIKI PODŁOGOWE VELOURS
S428A WARNING TRIANGLE TRÓJKĄT OSTRZEGAWCZY I APTECZKA
S438A WOOD TRIM WERSJA Z DREWNA SZLACHETNEGO
S441A SMOKERS PACKAGE PAKIET DLA PALĄCYCH
S465A THROUGH-LOAD SYSTEM SYSTEM ZAŁADUNKU
S494A SEAT HEATING F DRIVER/FRONT PASSENGER PODGRZWANIE FOTELA KIEROWCY/PASAŻERA
S508A PARK DISTANCE CONTROL (PDC) PARK DISTANCE CONTROL (PDC)
S534A AUTOMATIC AIR CONDITIONING AUTOMATYCZNA KLIMATYZACJA
S540A CRUISE CONTROL REGULACJA PRĘDKOŚCI
S624A CPL PREP. BMW CELLPHONE (SIEMENS) INSTALACJA SŁUCHAWKOWA DLA SIECI C
S672A CD CHANGER BMW FOR 6 CDS ZMIENIARKA BMW NA 6 CD
Kod Nazwa (interfejs) Nazwa (ETK)
S676A HIFI LOUDSPEAKER SYSTEM SYSTEM GŁOŚNIKÓW HIFI
S690A CASSETTE HOLDER UCHWYT KASETY
S704A M SPORT SUSPENSION M PODWOZIE SPORTOWE
S761A INDIVIDUAL SUN PROTECTION GLAZING IND. OSZKLENIE PRZECIWSŁON.
S775A INDIVIDUAL ROOF-LINING ANTHRACITE OBICIE PODSUFITKI, ANTRACYT
S785A WHITE DIRECTION INDICATOR LIGHTS LAMPY KIERUNKOWSKAZÓW BIAŁE
L801A GERMANY VERSION WERSJA KRAJOWA NIEMCY/AUSTRIA
S863A EUROPE/DEALER DIRECTORY SPIS DEALERÓW, EUROPA
S879A GERMAN/OWNERS HANDBOOK/SERVICE BOOKLET INSTRUKCJA OBSŁUGI PO NIEMIECKU
S915A BODY SKIN CONSERVATION, DELETION BRAK KONSERWACJI POKRYCIA ZEWN.
S936A REQUEST BMW MOBILE PHONE ON DELIVERY KOŁA ZE ST. LEKK. "OW"

Wyposażenie seryjne

Kod Nazwa (interfejs) Nazwa (ETK)
S283A LT/ALY WHEELS BMW STYLING II OBR. BMW, ST. LE. BMW STYLING II
S520A FOGLIGHTS REFLEKTOR PRZECIWMGŁOWY
S548A SPEEDOMETER WITH KILOMETER READING LICZNIK KILOMETRÓW
S665A RADIO BMW BUSINESS RADIO BMW BUSINESS RDS

Information

Kod Nazwa (interfejs) Nazwa (ETK)
S464A SKIBAG WOREK NA NARTY
S473A ARMREST, FRONT PODŁOKIETNIK PRZEDNI
S694A PREPARATION FOR CD CHANGER INSTALACJA ZMIENIARKI BMW NA 6 CD
Co myślicie?
  Polska - Dania
Już jutro pierwszy sprawdzian polskiej reprezentacji prowadzonej przez holenderskiego szkoleniowca, Leo Beenhakker. Nasi piłkarze zmierzą się z reprezentacją Danii na stadionie Fionia Park w Odense o godzinie 20:00. "Trzeba zbudować zespół na eliminacje mistrzostw Europy" - mówi holenderski trener polskiej kadry.

"Polscy kibice po raz ostatni oglądali drużynę narodową w mistrzostwach świata. Nie jest tajemnicą, że tam piłkarze nie spełnili oczekiwań, zwłaszcza gdy weźmie się pod uwagę dobry styl, w jakim zakwalifikowali się do tego turnieju. Teraz jednak nie ma czasu na szczegółowe analizy porażek polskiego zespołu w Niemczech, wiadomo że było zrobionych sporo błędów zarówno na boisku, jak i poza nim" - podkreślał selekcjoner w jednej ze swych wypowiedzi.

Jutrzejszy pojedynek będzie bardzo istotny w kontekście zbliżających się eliminacji Euro 2008. To potyczka z Duńczykami ma Beenhakkerowi pomóc w wyselekcjonowaniu kadry, która będzie w stanie wygrać w pierwszych meczach z Finlandią i Serbią.

"Po tym meczu na pewno będzie więcej wiadomo. Tworząc kadrę muszę brać pod uwagę wiele czynników - czy zawodnik jest zdrowy, czy trenuje w pełnym wymiarze czasowym. Na razie to nie jest łatwe, bowiem wiele lig nie rozpoczęło jeszcze sezonu i nie wiadomo, co tak naprawdę każdy prezentuje" - powiedział selekcjoner reprezentacji Polski.

Podczas jutrzejszego spotkania możemy być świadkami kilku niespodziewanych decyzji personalnych, jakie wprowadzi nowy selekcjoner. Dziś stacja TVN 24 w jednym ze swoich serwisów poinformowała, że na lewej obronie prawdopodobnie zagra Jacek Krzynówek. W pomocy na tej samej stronie zagrać może Euzebiusz Smolarek. Prawą stronę prawdopodobnie zajmą Michał Żewłakow (obrona) i Ireneusz Jeleń (pomoc). W napadzie możemy spodziewać się dwójki Żurawski - Frankowski.
  Czarne łabędzie z Australii odwiedziły Polskę
"Łabędź czarny - Cygnus atratus - w środowisku naturalnym oprócz Australii występuje też na Nowej Gwinei, Tasmanii i Nowej Zelandii. Do Europy ptaki zostały sprowadzone dopiero na początku lat 70. XX w. Trzymane są w ogrodach zoologicznych i prywatnych parkach.

Wygląd australijskich łabędzi - czarne upierzenie, długa szyja i jaskrawoczerwony dziób z białym poprzecznym paskiem na końcu - wzbudził sensację wśród okolicznych mieszkańców. - Takich ptaków na naszym jeziorze jeszcze nikt nigdy nie widział - mówi pan Henryk, którego spotkałem nad jeziorem. - Są piękne i przyjazne, dlatego ludzie bez obaw od samego początku je dokarmiają.

Wizyty czarnych łąbędzi w Polsce przyrodnicy potrafią zliczyć na palcach rąk. - Wiem, że były widywane w Małopolsce, Wielkopolsce i na Dolnym Śląsku. Ale w naszym regionie to pierwszy przypadek. To niezwykła ciekawostka ornitologiczna - mówi Marian Szymkiewicz, dyrektor olsztyńskiego Muzeum Przyrody. - Kto wie, może zagnieżdżą się na Mazurach? - zastanawia się.

Prof. Roch Mackowicz, olsztyński ornitolog, podejrzewa, że ptaki przyleciały z Niemiec. - Czarne łabędzie są łatwe w hodowli. A te, którym kiedyś udało się uciec z niewoli, potrafiły się zagnieździć także w dzikim dla nich środowisku w niektórych krajach Europy Zachodniej - dodaje. - W Niemczech żyje kilkadziesiąt par takich zdziczałych czarnych łabędzi, dlatego sądzę, że właśnie stamtąd przyleciały do nas. Te ptaki to włóczykije.

Łatwego życia z gośćmi z antypodów nie mają "polskie" białe łabędzie. Czarne ptaki, choć mniejsze, przeganiają je. Nie chcą się dzielić pokarmem, który dostają od ludzi..."
http://wiadomosci.gazeta....ily_Polske.html
  Twierdza w Srebrnej Górze będzie muzeum
Forteczny Park Kulturowy w Srebrnej Górze ma już gotowy projekt techniczny adaptacji pomieszczeń twierdzy na muzeum. Wizualizacja sal ekspozycyjnych i audiowizualnej robi duże wrażenie. Nic dziwnego, remont ma pochłonąć aż 3 mln zł.

- Ale dzięki temu zwiedzanie naszej twierdzy będzie jeszcze bardziej atrakcyjne i to przez okrągły rok - cieszy się Jarosław Michalak, prezes FPK. I tłumaczy, że turyści, którzy nie zobaczą inscenizacji bitwy organizowanej w Srebrnej Górze w drugiej połowie czerwca, będą ją mogli obejrzeć w muzeum, w sali audiowizualnej.
Pieniądze na wykonanie dokumentacji technicznej przyszłego muzeum dało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
- Teraz czekamy na dotację unijną w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego na remont - dodaje prezes Michalak, który zakłada, że pierwsi zwiedzający wejdą do fortecznego muzeum już w przyszłym roku.

XVIII-wieczna twierdza w Srebrnej Górze to największa górska fortyfikacja Europy.
Fortecę budowano przez dwanaście lat. Kosztowała 1,7 mln talarów. Po niespełna wieku okazało się jednak, że twierdza jest kompletnie nieprzydatna, przynajmniej jako obiekt militarny.
.....

Twierdzą od lat interesują się też poszukiwacze skarbów. Największa jej tajemnica związana jest z II wojną światową. W 1945 r. do twierdzy wjechało kilka ciężarówek. Nie wiadomo, co wwiozły, wiadomo jednak, że nigdy z niej nie wyjechały.
Przypuszcza się, że Niemcy przywieźli wtedy dzieła sztuki pochodzące z wielkiej składnicy w pobliskim Kamieńcu Ząbkowickim. Do dziś skarbów nie odnaleziono.
- W muzeum będzie można przedstawić wszystkie epizody z historii twierdzy - dodaje Gądek. - Teraz odwiedza ją rocznie 50 tys. turystów. Muzeum przyciągnie ich więcej.
Źródło >>>>

Twierdza Srebrnogórska
Galeria
  Zawody
Cytat: KALENDARZ 2005
stan na 2005.02.17

Turniej selekcyjny do Mistrzostw Europy Juniorów
Warszawa, 2005-02-05

Regionalny Egzamin Mistrzowski
Łódź, 2005-02-12

German Open
Niemcy, 2005-02-19

I eliminacja Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży
Kętrzyn, 2005-02-25

Belgium Open
Belgia, 2005-03-05

Mistrzostwa Europy Juniorów
Azerbejdżan, 2005-03-11

II eliminacja Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży
Bydgoszcz, 2005-03-12

Mistrzostwa Polski Juniorów
Borne Sulinowo, 2005-03-19

III eliminacja Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży
Łódź, 2005-04-08

Mistrzostwa Świata Seniorów
Hiszpania, 2005-04-12--17

Młodzieżowe Mistrzostwa Polski
Poznań, 2005-04-23

Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży
Puławy, 2004-04-30 -- 05-02

Mistrzostwa Polski Seniorów
Śrem, 2005-05-07

Uniwersjada ( AZS )
Turcja, 205-08-11--21

Międzynarodowe Mistrzostwa Polski Polish Open
Olsztyn, 2005-09-3,4

Mistrzostwa Europy Seniorów
Łotwa, 2005-10-06--09

Turniej selekcyjny do Kadry Polski Seniorów i Juniorów
Łódź, 2005-10-15

Międzywojewódzkie Mistrzostwa Młodzików
makroregiony, październik

Akademickie Mistrzostwa Polski
Łódź, 2005-11-05

French Cup
Francja, 2005-11-12,13

Ogólnopolski Puchar Bielan
Warszawa, 2005-11-19

Międzynarodowe Mistrzostwa Warszawy Juniorów i Seniorów
Warszawa, 2005-11-19,20

Park Pokal
Niemcy, 2005-12-3,4

Międzynarodowy turniej juniorów
Białoruś, 2005-12-17,18

From > www.taekwondo.home.pl <
Z Wtf-u żadna oficjalna impreza się nie szykuję. Chyba, że przejedziezs sie na zawody do innego miasta . Nie wiem jak z innymi federacjami.
  OBÓZ TRENINGOWY WE FRANCJI
Szczeciński klub NAK MUAY SZCZECIN organizuje wspólnie z francuskim klubem PANZA GYM obóz treningowy MUAY THAI/K1 / MMA

Miejsce: STRASBOURG - FRANCJA
Data: 16-24 sierpień 2008

Plan obozu:

15/08 piątek wieczorem wyjazd ze Szczecina, 16/08 rano dojazd na miejsce, zakwaterowanie w hotelu.

16/08 sobota dzień wolny na odpoczynek, zwiedzanie, poznanie miasta, wieczorem pierwszy trening.

17/08 niedziela trening rano, po treningu wyjazd do parku atrakcji EUROPA PARK
( największy park atrakcji w Niemczech, 45km od granicy francuskiej )

Od poniedziałku do soboty 2 treningi dziennie: MMA i MUAY THAI/K1
W sobote mały turniej sparingowy z Francuzami

24/08 niedziela:ostatni trening i powrót do Szczecina

CENA 1500,00 zł od osoby zawiera:
1) transport w 2 strony Szczecin - Strasbourg - Szczecin
2) opiekę francuskojęzycznego trenera
3) jednodniowe wejście do parku atrakcji Europa Park
4) 2 posiłki dziennie: śniadanie i obiado-kolacja
5) wszytskie treningi + siłownia i sauna gratis
6) zwiedzanie miasta ( Starówka, Katedra, Park Europejski,...)

Treningi prowadzi ANDRE PANZA

9 x Mistrz Świata w różnych dyscyplinach ( Boks Francuski Savate, Kickboxing Low-Kick, Full Contact )
Mistrz Francji w boksie zawodowym
Czarny pas w Judo
Czarny pas, 4 Dan w Aikido
Dyplomowany trener Boksu, Kickboxingu, Judo, Muay Thai oraz Lutte Contact
Ekspert od MMA ( instruktor oraz doradca techniczny Francuskiej Unii MMA )

Sala treningowa 1500m2 z pełnym wyposażeniem: salka bokserska, mata, worki, tarcze, ring, siłownia, sauna.

UWAGA: liczba miejsc ograniczona!
Wymagana zaliczka 500,00 zł przy rezerwacji miejsca ( za rezerwację hotelu )
Ostateczny termin zgłoszeń: 30 czerwiec 2008

Kontakt:
nakmuay@wp.pl

Zapraszamy
Nak Muay Szczecin

LINKI:
PANZA GYM
EUROPA PARK
STRASBOURG
  ŁAŃCUT - inwestycje związane z zamkiem
Storczykarnia w Łańcucie czynna już w lipcu

Pierwsza w Polsce profesjonalna storczykarnia zostanie otwarta na początku lipca - informuje Muzeum-Zamek w Łańcucie.
W szklarniach, wybudowanych na terenie łańcuckiego parku, rozkwitać będzie kilka tysięcy storczyków w 500 najbardziej nawet egzotycznych gatunkach. To ma być dopiero zaczątek kolekcji, która w zamyśle dyrekcji Muzeum-Zamku, ma stać się w przyszłości jedną z największych w Europie. Pole do popisu jest ogromne, bo wszystkich gatunków storczyków jest około 20 tys. W Polsce będzie to jedyna profesjonalna ekspozycja storczyków. Aby taką stworzyć, opiekunowie łańcuckiego parku, odwiedzili kilka botanicznych ogrodów w Niemczech. Kwiaty kupowane od znanych hodowców w Hamburgu i Dusseldorfie, już przybyły do Łańcuta.

Na ponad 200 metrach kwadratowych eksponowane będą tylko kwitnące storczyki, pozostałe będą oczekiwać na dwa razy większym zapleczu, podzielonym na trzy strefy klimatyczne, odpowiadające poszczególnym gatunkom: tropikalną, umiarkowaną i chłodną. Temperaturą, wilgotnością powietrza i nasłonecznieniem każdej z nich steruje komputer. Stworzenie idealnych warunków do hodowli storczyków nie jest wcale łatwe, bo to kwiaty niezwykle kapryśne i delikatne. Dlatego specjalnie dla dobrego samopoczucia kwiatów w pomieszczeniach zamontowano urządzenia do klimatyzacji, zamgławiania i zacieniania pomieszczeń. Ludzie też będą się tu mogli poczuć dobrze - i to nie tylko dzięki fantastycznym kształtom, kolorom i zapachom egzotycznych kwiatów. Na patio urządzonym w storczykarni będzie urządzona całoroczna kawiarnia.

Storczykarnia powstała w odbudowanych szklarniach rodziny Potockich, które w XIX w. słynęły z bogatej w różnorodne odmiany hodowli storczyków. Teraz te tradycje mają szansę się odrodzić.

Storczykarnię warto odwiedzić od razu po otwarciu, bo jak mówią pałacowi ogrodnicy - najwięcej odmian storczyków kwitnie jesienią i właśnie teraz - na wiosnę.


zrodlo: http://miasta.gazeta.pl/r...uz_w_lipcu.html

I fajnie. I sciagnie to ludzi nie tylko na zamek w Lancucie, ale i do rzeszowskich piwnic, i na rzeszowski rynek! A poniewaz to jedyna w polsce i jedna z nielicznych w Europie to mozna liczyc nie tylko na lokalnych turystow. A uwierzcie, ze ludzie nie po takie rzeczy, sa czasem zdolni pol swiata pokonac
  KilanZiom & Ska.
Mamy nowy w parku wagonowym GWT model. Tym razem europa zachodnia zachodnia.



Jest to model wagonu AB 7704 kolei holenderskich NS (Niederlandische Spoorwegen). Wóz 7704 to reprezentant typu "Plan-D" produkowanego w 1950r w rodzimych zakładach w Amsterdamie. Wóz ten to dość wyjątkowy reprezentant europejskiej myśli technicznej zaraz po 2 wojnie światowej. Bardzo widoczne i silne są wpływy przedwojennych niemieckich projektów wozów "Schurzenwagen" i wszelakie zaokrąglenia. Modernistyczna linia z długimi horyzontalnymi i nadzwyczajnie duzymi oknami bez podziałów prezentuje się wyjątkowo nowocześnie i elegancko. Charakterystyczne okienka w obłych ścianach czołowych, niestandardowo siedzące w dachu czerwone światła, bardzo charakterystyczne malowanie oraz ogólna elegancka linia dopełniają wizerunku tych niezwykle eleganckich pojazdów. Wagony te w pewnym okresie historii były stałym elementem polskich szlaków. W latach 60 i 70 były elementem miedzynarodowego pociągi Moskwa - Paryż z wagonami do Warszawy, Frankfurtu, Amsterdamu, Hagi i Londynu. Zwykle 1 wóz typu AB gościł w tym składzie. Fotografie tego pociągu z wyraźnie widocznym na 1 planie wagonem "Plan-D" kolei NS zakotwiczonym na stacji WARSZAWA GDAŃSKA znajdziecie w galerii Andrzeja Massela:

http://157.158.1.11/~uboottd/jareks/am/am-067a.jpg

Wyraźnie widoczny drugi za Pt31 wóz, z tymże w schemacie malowania NS po 1968r.

http://157.158.1.11/~uboottd/jareks/am/am-068a.jpg

Drugi w skłądzie po prawej, za nim 2 sowieckie "RIC WLAB" produkcji Gorlitz.

Jest tez fotografia z muzeum w Amsterdamie, stan obecny:

http://i232.photobucket.c...an_D_AB7709.jpg

Pojazdy te zostały wycofane ze służby w końcu lat 70ych.
  FORMUŁA 1
Podany został wstępny kalendarz wyścigów na przyszły sezon i wygląda on tak:

18 marca - GP Australii (Albert Park Grand Prix Circiut)
08 kwietnia - GP Malezji (Sepang International Circuit)
15 kwietnia - GP Bahrajnu (Bahrain International Circuit)
13 maja - GP Hiszpanii (Circuit de Catalunya)
27 maja - GP Monaco (Circuit de Monaco)
10 czerwca - GP Kanady (Circuit Gilles Villeneuve)
17 czerwca - GP USA (Indianapolis Motor Speedway)
01 lipca - GP Francji (Magny-Cours Circuit de Nevers)
08 lipca - GP W.Brytanii (Silverstone Circuit )
22 lipca - GP Niemiec (Nurburgring / Hockenheimring)
05 sierpnia - GP Węgier (Hungaroring)
26 sierpnia - GP Turcji (Otodrom Istanbul Park)
09 września - GP Włoch (Autodromo Nazionale di Monza)
16 września - GP Belgii (Circuit de Spa Francorchamps)
30 września - GP Chin (Shanghai International Circuit)
07 października - GP Japonii (Mount Fuji International Speedway)
21 października - GP Brazylii (Interlagos, Autodromo Jose Carlos Pace)

Wynika z tego jedna wiadomość dobra i chyba trzy złe. Dobra jest taka, że do kalendarza wraca GP Belgii na Spa. To jeden z najlepszych torów w F1. Niestety jednak przeważają złe:
1. brak GP San Marino na Imoli (choć ponoć sprawa wiąże się z koniecznością przebudowy i jeśli zostanie to wykonane, to wyścig pojawi się na przełomie marca i kwietnia),
2. rezygnacja z GP Europy i organizowanie GP Niemiec naprzemian na dwóch torach. Trochę szkoda, bo to w końcu jedne z najbliższych imprez, możnaby się w końcu wybrać J. Z drugiej jednak strony Hockenheim po przebudowie to straszna nuda.
3. Trzecia zła wiadomość to przeniesienie GP Japonii z toru Suzuka na Fuji. Strasznie szkoda Suzuki, bo to też ciekawy tor i zawody na nim zawsze były emocjonujące. Może jednak Fuji nie będzie złe i zmiana nie okaże się jednak złą wiadomością.
Pamiętać jednak trzeba, że to na razie projekt kalendarza, ostateczna decyzja zapadnie dopiero pod koniec października, co daje szanse Imoli.
  Geografia Turystyczna
Z mojej grupy to było tak: (miałam chyba zestaw 5?)
1. Do jakich krajów należą: a.Burgundia b.Korsyka
2. Gdzie leżą (kontynent, region, akwen): a.Łotwa b.Seszele
3. Najwyższy szczyt Niemiec i Sudetów Zachodnich, nazwa i wysokość
4. Jaki jest jedyny wulkan na Antarktydzie?
5. Podaj dwa obszary Hiszpanii leżące całkowicie w Maroko
6. Jaki jest najbardziej wysunięty na północ przylądek Ameryki Północnej?
7. Jaki kraj jest największym producentem węgla kamiennego?
8. Jaki kraj na świecie wykorzystuje procentowo najwięcej energii geotermalnej?
9. Wymień dwa najbardziej zaludnione kraje wyspiarskie w Europie.
10. Podaj wielkość powierzchni Polski.
11. Który z krajów byłego ZSRR leżący całkowicie w Europie jest najbardziej zaludniony?
12. W jakim państwie powstał pierwszy na świecie Park Narodowy?
13. Na obszarze jakich państw leży jezioro Pejpus?
14. Wymień dwa języki urzędowe Białorusi.
15. Które z poniższych miejscowości leżą w województwie Podkarpackim (na pewno były Mielec i Miechów wymienione a reszty nie pamiętam)
16. Jaka atrakcja turystyczna jest w pobliżu Warszawy, Poznania, Zakopanego i czegoś jeszcze
17. Jaki rodzaj ruchu turystycznego jest związany z Częstochową, Kalwarią Zebrzydowską, Łagiewnikami
18. W jakim Parku Narodowym jest Szczeliniec Wielki?
19. W których miastach znajdują się obiekty wpisane na listę UNESCO: były na pewno Malbork i Oświęcim
20. Jakie góry rozdziela przełęcz Liliowe?

Było jeszcze coś więcej ale nie pamiętam już. W sumie 20 pytań tylko w niektórych było więcej podpunktów... Ogólnie mi nie poszło, nie wiem jak wam?

p.s. Pamiętajcie o tych garniturach, bo dzisiaj sporo osób wywalił, szczególnie z grupy przed nami ;] np. chłopaczka, bo był w czarnej koszuli zamiast białej, albo innego, który miał białą koszulę, krawat i spodnie na kantke ale nie miał marynarki ;] dziewczyny mają raczej luzy
  Terminy zawodów 2009 - Polska i świat
Terminy krajowe

13-14.06.2009 Międzynarodowe Otwarte Mistrzostwa Polski FT/HFT i sillhouette - gdzieś w okolicy Chojnic
***
Aktualny kalendarz zawodów w Pucharze PFTA

1. 29.03.2009 Zawody WKFT, Chrcynne

2. 17.04.2009 I Memoriał Bogdana "Kucharza" Biskupa, Morsko (KSPST), I-szy dzień zlotu

3. 18.04.2009 I Memoriał Bogdana "Kucharza" Biskupa, Morsko (KSPST), II-gi dzień zlotu

4. 1-3.05.2009 Zawody Pucharowe PFTA HFT - FT, Trzebież

5. 16.05.2009 III Górskie Zawody, Chęciny

6. 28.06.2009 Mistrzostwa Łodzi i Okolic w HFT/FT Piekary k.Piątku

7. 25.07.2009 Małopolskie Zawody FT i HFT - V Memoriał Adama "Frasa" Frasińskiego, Siepraw-Łyczanka

8. 15.08.2009 Memoriał Wisełki, III Puchar Wielkopolski, Poznań

9. 6.09.2009 Zawody Hunterów, Zabrze

10. 27.09.2009 II Puchar Kaszubski, Gdańsk, zakończenie Pucharu

Do Pucharu będzie liczonych 6 najlepszych startów w FT i 5 w HFT. Zasady obliczania punktów bez zmian.

****
17-18.04 II edycja Pucharu Sąsiedzkiego Niemcy-Polska, Morsko

****
31.05 Puchar Incorsy FT i HFT, Chrcynne, organizator WKFT

**************
Terminy zagraniczne

12-13.04.2009 Mistrzostwa Świata HFT (UKAHFT)
23.24.05.2009 Mistrzostwa Bawarii FT - Ebern
20-21.06.2009 Mistrzostwa Niemiec FT - Ebern (!)
19-20.09.2009 Mistrzostwa Europy FT (BFTA) - Weston Park
25-27.09.2009 Mistrzostwa Świata FT, Mutango Lodge (niedaleko Pretorii), RPA

********************************
Zestawienie chronologiczne

Marzec
* 29.03.2009 Zawody WKFT (otwarcie Pucharu PFTA)
Kwiecień
** 12-13.04.2009 Mistrzostwa Świata HFT (UKAHFT), Wielka Brytania
* 17-18.04.2009 I Memoriał Bogdana "Kucharza" Biskupa, Morsko (KSPST - Puchar PFTA)
Maj
* 1-3.05.2009 Zawody Pucharowe PFTA HFT/FT - Trzebież (Puchar PFTA)
* 16.05.2009 III Górskie Zawody Chęciny (Puchar PFTA)
** 23-24.05.2009 Mistrzostwa Bawarii FT - Ebern, Niemcy
31.05 Puchar Incorsy FT i HFT, Chrcynne, organizator WKFT
Czerwiec
** 20-21.06.2009 Mistrzostwa Niemiec FT - Ebern, Niemcy
* 28.06.2009 Piekary, (Puchar PFTA)
Lipiec
* 25.07.2009 Małopolskie Zawody FT i HFT - V Memoriał Adama "Frasa" Frasińskiego Siepraw-Łyczanka (Puchar PFTA)
Sierpień
* 15.08.2009 Memoriał Wisełki III Puchar Wielkopolski, Poznań - (Puchar PFTA)
Wrzesień
* 6.09.2009 Zawody Hunterów Zabrze
** 19-20.09.2009 Mistrzostwa Europy FT (BFTA) - Weston Park, Wielka Brytania (termin i miejsce jeszcze nie jest ostatecznie potwierdzone)
** 25-27.09.2009 Mistrzostwa Świata FT, Mutango Lodge (niedaleko Pretorii), RPA
* 27.09.2009 II Puchar Kaszubski, Gdańsk (Puchar PFTA - zakończenie)
  Central Park
Bombas bardzo spodobał mi się twój pomysł z tym naszym parkiem i przez chwilę nawet zaczęłem sobie wyobrażać rodziny leżące na kocykach nad Nysą, biegające dzieci i jakąś kapelę przygrywającą do kiełbaski z grila i do zimnego piwka. Na łące nad nysą widziałbym coś w rodzaju Stadhalle ale w wersji plenerowej, tzn kilka ławek i stolików, ale generalnie ładny trawnik, stacjonarny grill do użytku korzystających z wypoczynku, jakiś namiot z browarkiem i sielanka. Może jakieś boisko do siatkówki plażowej, może plansza stała do gry w szachy. Pomysłów jest wiele. Na realizację nie wydaje mi się aby było potrzeba wielkich inwestycji, ale problem moim zdaniem leży gdzie indziej. My nie możemy porównywać się do niemców z prostej przyczyny - różnimy się od nich mentalnie. Co z tego,że jesteśmy największymi patriotami w Europie a może i na świecie, jak nie potrafimy zadbać o ład i porządek w naszym bardzo pięknym kraju. Faktem jest, że to było za czasów STASI w DDR. Mój świętej pamięci tato wyrzucił niedopałek na Berlinerstr. i nie wiadomo skąd wyskoczyło dwóch, wciągnęli go do bramy, złamali nos, dali mandat 200 DM i puścili wolno. Niechodzi mi oczywiście o tego typu reakcje fizyczne ale wogóle o reakcję na ingerencję w ich ustalony jakiś ład i porządek miejski.
A u nas ludzie patrzą na ludzi, gdy ci drudzy niszczą nasze wspólne dobro i nikt nie reaguje. Dlatego uważam, że stworzenie czegoś w naszym mieście nie stanowi problemu, problem w tym aby utrzymać to w takim porządku aby służyło to długo mieszkańcom i nie tylko. Do tego potrzeba oczywiście sprawniej, a przede wszystkim konsekwentniej działających służb miejskich, ale również społecznej chęci dbałości o coś naszego.
  Gdzie jezdzimy na wakacje w 2007?
My w tym roku trochę pobrykaliśmy po europie(w zeszłym tylko 2tyg Anglia i Szkocja + tydzień Węgry - Austria). Najpierw w lipcu Francja tzn. Górna Normandia - prześliczne wybrzeże, monstrualne klify i woda w kolorze opalu.Przejrzyjcie grafikę Google pod hasłem " Le Treport" lub "Mont st Michael". Do tego francuska kuchnia, wino i sery. To wszystko 4 godziny jazdy z Holandii. W sierpniu Polska (jak zawsze powtarzam, że nigdy więcej, że to ostatni raz ale...),wróciliśmy zmęczeni ale żona zadowolona z odwiedzin u rodziców więc OK (czego sie nie robi dla żony). We wrześniu przedłużyliśmy sobie jeden z weekendów i zafundowaliśmy sobie intensywny objazd po Europie. Trasa: Holandia - Belgia - Luksemburg - Francja - Szwajcaria - Włochy - Szwajcaria - Liechtenstein - Austria - Niemcy - Holandia. Wszędzie dłuższe postoje, spacery, fotki, pamiątki, dwa noclegi nad jeziorem Como, wieczór w Mediolanie (oczywiście San Siro), łażenie po górach itd itp.
Miałem jeszcze jakieś plany na ten rok ale sprzedałem auto i stanęło na świętach w Polsce (wiem, wiem miało być ostatni raz ale ...żona... i kuchnia teściowej).
AnnaW Chorwacja jest cudowna a Istria to jej jedyna nie zadeptana przez niemieckich "leżakowców" część. Dalmacja jest piękna ale nie ma już duszy. Rovinj to perła podobnie jak Porec (szkoda,że odpuściliście) ale ja zakochałem się w malutkim Umag. Pula sama w sobie nie ciekawa choć ma wspaniałą historię ale koloseum warto odwiedzić. Jeziora Plitwickie widzieliście??? Cud ! Jak wrażenia z Wenecji - mnie rozczarowała. Pozdrawiam.
Karola Paryż jest super ale nie latem. Sami turyści i nie czuje się ducha miasta. Kolejkę do Wierzy można ominąć - wybierając schody zamiast windy.Co do architektury to masz 100% racji. No i jest to jedyna miasto na świecie gdzie na każdej przecznicy jest coś pięknego do zobaczenia - zabytki, pomniki, parki, place lub (moje osobiste zdanie) najpiękniejsze kobiety na Ziemi.
Opisujcie swoje wojaże bo to naprawdę inspiruje. Wiem już (dzięki mojaholandia) że muszę odwiedzić Bawarię. Może na Oktoberfest...
Pozdrawiam miłośników podróży
  Praca za granica?
Moje czesne wynosi 1700 Funtów za rok, co w calosci pokrywa instytucja zwana SAAS (poprostu trzeba zlozyc aplikacje i pomoc dostaje sie z automatu).

Co do samej Szkocji - Maly, zadupiasty kraj na totalnym uboczu Europy, z bardzo kiepska pogoda (duzo wiatru, chmur i deszczu ).
Ludzie sa niedoksztalceni, maja mala wiedze o swiecie (szczegolnie mlodzi) i maja tendencje do pochlaniania wielkich ilosci alkocholu, robiac przy okazji festyn na ulicach, o godz. 1 lub 3, kiedy to zamykane sa puby i kluby - to nastepna tego kraju specyfika - wszystko jest uregulwoane przez prawo, od godz. zamkniecia lokali, na wielkosci szklanki z piwem konczac (1, lub 0,5 pinty).
Ograniczenie predkosci na autostradzie 110 km/h ))), w miescie 50, na drogach innych 70 ;ppp. na 95% szkrzyowan swiatla. Moze komus takie toczeni sie nie rpzeszkadza, ale mi jako rodowitemu Warszawakowi, ktory ojezdzil tez troche po Niemczech, poprostu... poprstu krew mnie zalewa
Domy maja cienkie sciany, podlogi i sufity, tak ze sasiadka na dole slyszy, jak rozmawiam ze swoja dziewczyna w sypialni i bidna , spac nie moze ;p Do tego malo szczelne okna, instytuacja scian ocieplonych styropianem lub innym substytutem, praktycznie nieznana. Niby klimat lagodnieszy niz nad wisla, ale u nas mozna sie od niego odizolowac zupelnie owymi grubymi, wylozonymi styropianem murami i szczelnymi oknami, tutaj nie. miasta maja waskie ulice, waskie chodniki, wszystko jest nackane i takie same - masa starych budynkow, w takim natloku, ze po pierwszym miesiacu przestaje sie juz zwrcac uwage na ich niewatpliwe walory architektoniczne. Zabrzmi to kuriozalnie, lecz wyraznie zabraklo im tu jakeigos Adolfa lub innego Jozefa, ktory rozloznilby nieco urbanistyke...

W wiekszoci wypadkow osiedla zbudowane na jedno kopyto, jak z szablonu, moze to nie sa nasze straszne bloki z z wielkiej plyty ala gierek, ale co z tego, jesli np w Edynburgu wszystkie kamienice wygladaja dokladnie taks samo, maja taki sam kolor, taka sama ilsoc pieter itd, jakby jakis architekt zrobil jeden projekt a potem juz tylk wedlug niego budowano osiedla mieszkalne w calej stolicy...

Znalezc drzewo na ulicy, to rzecz dziwna, niespotykana, warto zrobic zdjecie, zeby moc udowowdnic znajomym, ze cos takeigo mialo miesjce, bo gotowi nieuwierzyc Parki to wielkie ttrawniki do golfa/pilki noznej/rugby z kilkoma drzewami kolo glownej alejki.

To takie glowne minusy, co do plusow dla Polaka:

Latwo o prace, niezle zarobki, pelno pomocy i dodatkow socjalnych dla wszystkch nieudacznikow zyciowych, lub ludzi, ktorzy potrafia wykorzystac to ich cale socjalistyczne frajerstwo

Piekne widoki po za miastem - wzgorza, trawa, owce itd, o ile uda sie zlapac sloneczny dzien (czasem sie zdarza ;p )
  Nowy podzial terytorialny Polski


| (...)
| Nie pamietam dokladnie, ale chyba w czwartkowej Rzeczpospolitej jest
| zamieszczony bardzo ciekawy list otwarty w sprawie wprowadzenia powiatow,
| gdzie autorzy (m.in. Kiezun i Bratkowski) przytaczaja kilkanascie
| argumentow przeciwnych wprowadzeniu kolejnego szczebla samorzadu.
| Wreszcie jakis racjonalny glos krytyki, bo jedyne jakie do tej pory
| slyszalem to dzwieki jakie pod nosem wydawal p. Pawlak.
| Wydaje mi sie, ze bardzo brakuje powaznej debaty na ten temat - moze ww
| list cos rozpocznie.
| Na marginesie - jezeli ktos dysponuje jeszcze tym numerem Rzepy - mysle
| ze warto bylobby strescic ten list. Ja swoj egzemplarz wyrzucilem w
| ramach wojny z papierami.
| Jacek


Bylbym bardzo wdzieczny za tresc tego artykulu. W internetowym wydaniu
Rzplitej nie znalazlem go. Jest natomiast b. dobry artykul p. Kiezuna
z 26 czerwca 1997r:
http://www.rzeczpospolita.pl/Pl-iso/gazeta/wydanie_970626/publicystyk...

Pomysl wprowadzenia trzeciego szczebla administracji w Polsce bardzo
mnie niepokoi. Moze to znacznie opoznic, lub wrecz uniemozliwic,
powstanie demokracji lokalnej. Autorzy tego pomsylu nie
przedstawili nigdy racjonalnego uzasadnienia dla powiatow.
Nie wytlumaczyli tez, dlaczego, w przedeniu wejscia do Europy
Polska mialaby wprowadzac tak drastycznie anty-europejska strukture
administracyjna.

Trzy szczeble administracji sa sprzeczne z tendencjami rozwoju samorzadu
lokalnego w Europie.  Jedynie w panstwach federalnych, takich jak USA,
Niemcy, Australia, wystepuja trzy szczeble administracji, bo panstwa
federalne sa zwiazkami stanow lub ziem z wlasna legislatura
(parlamentem)
uchwalajacym prawa lokalne. Wielkosc Polski i jej zaludnienie nie daja
uzasadnienia dla przeksztalcania jej w panstwo federalne. Zreszta
podejrzewam,
ze nie o federalnosc tu chodzi, ale o petryfikacje wszechwladzy
rzadu centralnego poprzez wzrost wladzy wojewody i wzmocnienie
kontroli centralnej nad regionami.

Biorac za przyklad Francje (ok 85 Departamentow) lub Wielka Brytanie
(80 hrabstw) obecne polskie wojewodztwo byloby idealna jednostka
samorzadowa zdolna pod wzgledem liczby ludnosci i wielkosci obszaru
funkcjonowac prawidlowo finansowo i organizacyjnie z wlasnym rzadem
lokalnym. Potrzebne byloby w tym celu zastapienie urzedu wojewody rzadem
lokalnym zlozonym z wybieranych przedstawicieli mieszkancow. Sa juz
przeciez
sejmiki, ktore w sposob naturalny moglyby zostac przeksztalcone w
wojewodzkie
rzady. Samorzadowe wojewodztwo mialoby wlasne dochody z podatkow
lokalnych
kosztem drastycznego zmniejszenia podatkow centralnych, ktorymi
dysponowalby rzad centralny na finansowanie centralnych projektow.
Wielkosc ministerstw centralnych moglaby byc drastycznie zmniejszona
z wielkim pozytkiem dla budzetu.

Powiat bylby za maly, zeby mowic o jakimkolwiek samorzadzie zdolnym
finansowo utrzymywac szkoly, transport publiczny, drogi, parki,
szpitale, przychodnie, straz pozarna, nie wspominajac juz o walach
przeciwpowodziowych. A nawet jesli powstalyby powiaty, to po co wtedy
wojewodztwa? Wojewoda,  jako namiestnik rzadu centralnego, jest juz
teraz, w obecnych  wojewodztwach, dziwolagiem. Ten urzad to cos w
rodzaju wszechwladnego bizantynskiego zarzadcy lub tureckiego paszy.
Po co jeszcze pogarszac ten stan przez wprowadzanie trzeciego szczebla?

Tomasz J Kazmierski

  Informacja o A4 kolo Wroclawia

   Czy ja dobrze zrozumialem? Autostrada (!?) jest co 16 km
przegrodzona? W europie a tym bardziej w Niemczech cos takiego by nie


jak najbardziej, w okolicach chicago tak jest, na innych , mowie o na ten
przyklad Florydzie podobnie lub ciut radziej

przeszlo. Jak jedziesz np. 170 km/h to czesto spotykasz gostka, ktory
juz z 300 metrow miga swiatlami aby mu ustapic - bo ma 230 km/h.
Raczej trudno by bylo uzyskac ( czyt. utrzymac )  taka predkosc na
odcinkach 16 km.


do utrzymania tak niskiego limitu predkosci 55 mph a w centrum chicago
nawet 45 mph pomaga dosc spora liczba gliniarzy...
nie ma tu drogowki jako takiej, na terenie chicago moze cie zatrzymac za
wykrocznie w ruchu drogowym kazdy glina miejski, szeryf oraz glina z
policji stanowej, do tego na przejazdach kolejowych dojdzie czwarty..
glina od koleji  firmy "Metra". na terenie miasta jesli przeskrobiesz cos
na szkode transportu publicznego mozesz napotkac sie z interwencja gliny
z "CTA".
po autostradzie jezdza ludki zazwyczaj dyche powyzej limitu, ale sa i
tacy co wala na cala pare, tylko dlugo nie dadza rady, albo zatrzyma go
glina albo jeden z miliona maruderow na drodze.. tu jest tak ze po
czteropasmowej drodze jedzie kazdy i to po pasie jaki mu sie zywnie
podoba. jesli pomrugasz mu swiatlami to najwyzej pokaze ci palca lub po
hamsku nacisnie na hamulec,
poza aglomeracja limit ustalono na 65mph. niektore stany maja ten sam
niektore maja nawet 75, jedynie montana.. lub wyoming nie ma
ograniczenia, ale coby ludzie nie szaleli za bardzo. predkosc ma byc
ROZSADNA:)))
wiec gdy jedziesz setka , moze sie zadzyc ze glina zatrzyma cie za
nierozsadna szybka jazde..  

A poza tym czy w stanach jest mozliwosc jechania droga rownolegla (
normalna czyli publiczna ) do autostrady, jak np. pomiedzy Katowicami
a Krakowem. Jest nowa A4, a rownolegle do niej leci stara 914 (
normalna droga ). Jesli wprowadza oplaty to napewno wszystkie maluszki
i ciezarowki przeniesie sie na droge przez Olkusz lub wlasnie 914, a
A4 beda napieprzac same szybsze ( tzn. ci, ktorym nie robi roznicy te


jest taki ciekawy przyklad  z washington DC, jadac na lotnisko masz do
wyboru.. albo jechac platna albo bezplatna autostrada. obie ida
rownolegle do siebie,
z ta opcja co powyzej w pytaniu roznie bywa..
jadac z chicago do NYCowa przez I-90 nie masz innego wyboru tylko placic,
ale oplaty nie sa tak drastyczne, za indiane jest to cos $4, za Ohio moze
z $5.. pensylwania to samo, nie jest tak zle
przewaznie, ale nie zawsze budowano autostrady obok istniejacych obok
drog,
ja sam problemu nie widze, procentowo drog platnch jest niewiele, wiec
nie trzeba zwolywac narady rodzinnej i ustalac.. placic czy nie...
platne sa drogi szczegolnie na wschodzie, troche w texasie i okolicach.
oraz sporo mostow, promow
mysle . baaa. wiem, ze wiecej wydasz na nocleg w motelu nizli na
oplacenie paliwa  na odcinku z chicago do kaliforni:)))
jedno jest pewne .. bez autostrad stany by sie zatkaly..
a tak po drodze, wspomne tylko ze nie szczedzono drzew i niejednokrotnie
autostrady poprowadzono  na przelaj przez teren parkow, nie narodowqych a
stanowych czy tez regionalnych, oraz to , ze podczas budowy wyburzono
tysiace domow w samiuskich centrach miast, wielu miast po to tylko aby
sie ludziom latwiej do centrum jechalo,
w chicago jedynie oszczedzono na wniosek poloni kosciol sw stanislawa
kostki, autostrada ociera sie o mury plebani nie mniej ni wiecej jak 1,5
- 2 m od parapetu proboszcza:)))))
 i takie tam sobie...
amen :))))

esssssski

10 zl oplaty ).
-------------------------------------------------------
Blue Sun

"I will kill the man, a man looks like me"
-------------------------------------------------------


  Szczecin i Trzebiez Szczecinski
Oct 6 od Andrzej Massel:

W ubiegly weekend bylem w Szczecinie.
Ciekawe (a malo znane) miejsca "kolejowe" godne polecenia to:
1. Park Wroclawski w porcie szczecinskim. Jest to grupa torowa
znajdujaca sie na terenie dawnego dworca BFE
(Breslauer-Freibuger-Eisenbahn), czyli kolei Wroclawsko-Swiebodzkiej.
Kolej ta w 1877 roku dotarla do Szczecina (via Glogow - Rzepin -
Kostrzyn). Dworzec stoi zreszta do dzisiaj, choc wydaje sie malenki, w
porownaniu ze znajdujacym sie obok poteznym budynkiem magazynowym (o
bardzo oryginalnej architekturze).


Przed wojną również pociągi z kierunku Stargardu przyjeżdżały na dworzec
Wrocławski. Jechały przez nie istniejący już potężny most na Regalicy (ok.
500 m powyżej mostu Cłowego). Od strony stacji dochodzi do rzeki tor
kolejowy do dziś używany. Jest tam hałda popiołów z Elektrociepłowni
Szczecin.

2. Krzywe nastawnie na terenie stacji rozrzadowej Szczecin Port
Centralny (najprawdopodobniej z powodu slabego gruntu)


W tej najbardziej krzywej (najwyższej) nie ma już żadnej nastawni. Do
budynku można wejść. Jest pusty. Pozostały liczne urządzenia nastawcze.
Napisy w języku niemieckim i polskim.

3. Imponujacy zelbetowy wiadukt kolejowy zbudowany w latach dwudziestych
w ciagu towarowej linii obwodowej (pomiedzy stacjami Szczecin Wzgorze
Hetmanskie i Szczecin Turzyn) nad ulica Ku Sloncu. Tak na marginesie:
zaraz za wiaduktem zaczyna sie slynny cmentarz - moim zdaniem
najpiekniejszy w Polsce.


Ten cmentarz jest trzeci w Europie. Ma unikalną architekturę parkową z
początku wieku. Po wojnie pojawił się monumentalny cmentarz wojenny z
pomnikiem Zwycięstwa (d. Braterstwa Broni).

Odbylem tez podroz na trasie Szczecin - Trzebiez Szczecinski (tak
oficjalnie sie nazywa ta stacja, choc miejscowosc to TA Trzebiez). Linia
oferuje ciekawe widoki, gdyz biegnie w urozmaiconym krajobrazie. Mija
sie kolejno Stocznie Szczecinska, Hute Stolczyn (stacja Szczecin
Glinki),


Dlaczego Stołczyn? Zawsze to była huta Szczecin. Stołczyn jest dzielnicą
położoną 2 km dalej na zachód i już na skarpie. Huta jest w dzielnicy
Glinki. Kiedyś była propozycja numerowania osiedli: Stołczyn to 22 a
Glinki 24.

zaklady papiernicze (stacja Szczecin Skolwin), wreszcie Police,
a tam najpierw niesamowite ruiny fabryki benzyny syntetycznej budowanej
przez Niemcow w czasie wojny


Aliantom nie udało się jej całkowicie zniszczyć pomimo bombardowania przez
kilka miesięcy. Pozostały żelbetonowe budowle. Niektóre bardzo wysokie. Do
tego podziemne korytarze. Sam "odkryłem" długi podziemny tunel (był
niestety pusty jeśli nie liczyć kilku tysięcy zerdzewiałych rur). A piszę
o tym również ze względu na stację kolejową, która też tam była. W terenie
można łatwo odtworzyć przebieg torów, ślady po budowlach technicznych, a
nawet małej lokomotywowni (?). Tory wchodziły też do hal fabrycznych. Nie
spotkałem nigdy śladów wąskotorowej kolejki przemysłowej. Widać takiej tam
nie było. Fabryka miała przeznaczenie wojskowe, stąd trudności z dotarciem
do bardziej szczegółowej materiałow niemieckich. Zachował się główny tor
dojazdowy. Biegnie ze stacji Police. Kolejne tory to (od lewej): bocznica
ciepłowni, bocznica wojskowa (czyli właśnie d. fabryka), tor do stacji
Police Chemia ZCh Police (zelektr.), tor nr 2 do tacji Jasienica,
pozostałości toru nr 1. Po 2 kilometrach bocznica wojskowa lekko odbiega
od pozostałych i kończy się po ok. kilometrze. Łatwo rozpoznać dawne
nastawnie.

Stacja w Trzebiezy tez jest zamknieta. Obok nieczynna parowozownia z
dolem po obrotnicy. Budynek wyglada niezle, aczkolwiek biletu juz sie
tam nie kupi.


A tory się w Trzebieży nie kończą. Ciągną się 4 km dalej do zakładu
przeładunku paliw.

Piotr Falkowski

  jestem wnukiem osoby ktora przez kilka lat byla w Oswiecimiu i stracila przez to zdrowie (zmarla przedwczesnie na gruzlice nabyta w obozie).

Jacek wyskrobał(a):

A nie wydaje Ci się, że temat ten jest zbyt grząski po pierwsze, a po
drugie - zbyt odgrzewany? Od końca wojny minęło prawie 60 lat. Jeżeli chodzi
o reparacje wojenne, to Polska się ich bodaj zrzekła w czasach PRL-u, a więc
nie może ich już dochodzić.


Z tego co wiem to takie zrzekniecie odbylo sie na rzecz Niemiec
Wschodnichm DDRu a nie Niemiec Zachodnich.

Poza tym takie wzajemne wystawianie sobie
rachunków za wojnę jest głupie i bezsensowne. O ile straty majątkowe można
jeszcze oszacować, o tyle strat w ludziach i moralnych nie da się przeliczyć
na pieniądze, a to one są tutaj najważniejsze.


Jak najbardziej straty ludzkie sa do obliczenia. Zauwaz ze zamach nad
Lockerby Libii wyceniono, wiec nie widze problemu aby podobnie wyliczyc
Niemcom. Co do strat moralnych to wlasnie wydobycie od Niemcow tych
reperacji pozwoli moralne straty wyrownac, dzieki satysfakcji jakie one
przyniosa.
W Parku Saskim w Warszwie jest taka tablica 800 tys warszawian i 6000
000 Polakow zginelo w II W.S. To nie byly straty wsrod armii, to bylo
mordowanie ludzi tylko dlatego ze byli Polakami, chodzilo o zniszczenie
naszej nacji. Przejdz sie kiedys po Warszawie i popatrz na elewacje
domow w centrum na Woli. tam co chwile masz krzyz z napisem ilu ludzi
rozstrzelali hitlerowcy (powinno byc Niemcy) w danym miejscu, a sa to
czesto setki, czasem tysiace.

Wzajemne licytowanie się
przeobrazi się w farsę. Niemcy nam również mogą wystawić rachunek strat z
tytułu wojny i nie będzie on wcale mały. Opuszczone uprzemysłowione tereny
Śląska, ogromne posiadłości ziemskie na Pomorzu czy Mazurach i zgromadzony w
nich przez pokolenia majątek mają przynajmniej taką samą wartość co polskie
majątki na Wschodzie.


Chcialem delikatnie przypomniec koledze i nie tylko, ze to Niemcy
napadly na nas i inne kraje Europy i Swiata. Dlatego mowienie o jakich
kolwiek odszkodowaniach za mienie pozostawione jest smieszne. A to
jeszcze z tego wzgledu, ze to wielka trojka w Poczdamie tak zdecydowala
o oddaniu Rosji Sowieckiej pewnych terenow naszym kosztem a nam kosztem
przegranych Niemiec.

Do tego dorzucą straty powodowane przez polską
partyzantkę działającą przez 5 lat na okupowanych ziemiach i armię polską,
która zdobywała Berlin i okolice. Bez sensu to będzie.


Nie bedzie bez sensu. Powtarzam. To Niemcy wywolaly wojne i koniec.

Narod ma prawo do obrony i okupacja byl to czas wielkiej eksploatacji
naszej ojczyzny, do wycenienia osobno.
Szkoda np. ze pewnie nie wiesz ilie milionow metrow szesciennych dzrewa
niemcy wywiezli z Polski, ile innych surowcow itp.
Musza nam za to zaplacic i smutne jest to ilu zmanipulowanych
niemcofilów jest wsrod Polakow. Jestem ciekaw kiedy sie obudzicie, czy
dopiero wtedy jak Niemcy opanuja Ziemie Odzyskane czy moze juz wczesniej
jak zaczna sie jaja na lini EU-Polska?

Powiedz mi szczerze, naprawde nie rozumiesz czego niemcy dokonali czy
tylko udajesz? A moze Niemcy ci za to placa tak jak innym volksdojczom?
Odpowiedz szczerze, bardzo mnie to nurtuje.
Czy Polacy tak slabo znaja historie? Skad sie bierze ten brak godnosci
narodowej? Kosmopolityzm? To jest odslanianie brzucha wobec narodu ktory
w brew pozorom nie zamierza odplacic pieknym za nadobne. Tam (w
niemczech) nastroje narodowe zawsze byly i beda silne. Zdrowy narod musi
dbac o swoje interesy a nie wygadywac takie glupoty jak zrownywanie
obrony narodu przed najezdzca z najazdem na ow narod.
Jeszcze jedno, czy wiesz ze twoi kochani Niemcy przyjechali do polski z
gotowa lista, tzw. Proskrypcyjna, na ktorej mieli 80 tys Polakow, elity
intelektualnej i patriotycznej do likwidacji? Po zajeciu naszych terenow
przystapili do likwidacji najcenniejszych czlonkow naszego narodu.

Od wschodu Sowieci zrobili podobnie, potem jeszcze Katyn.

Pomysl bardzo cie porosze nad stanowiskiem jakie prezentujesz, jesli
jestes Polakiem a nie Niemcem to wstyd mi.
Jacek

  Lewactwo i związkowe warchoły już się szykuj ą na antyszczyt (ŻW)
Antyglobaliści: może dojść do okupacji budynków

Na ulice Warszawy wyjdzie 29 kwietniaprawie 5 tysięcy antyglobalistów.
Jeśli władze miasta nie zalegalizują manifestacji, jej przebieg może się
wymknąć spod kontroli.

Sądząc po tytułach doniesień prasowych, Warszawę pod koniec kwietnia czeka
prawdziwa wojna. Chodzi oczywiście o manifestację antyglobalistów podczas
Europejskiego Szczytu Gospodarczego. Wprawdzie kontestatorzy globalnej
gospodarki zapowiadają pokojowe demonstracje, ale nie można wykluczyć, że
przerodzą się one w regularne walki z policją. Antyglobaliści chcą wyruszyć
z Ronda Radosława i dojść do URM. - Nam wydaje się, że najlepszym miejscem
do takich zgromadzeń jest Pole Mokotowskie - mówi Lucjan Bełza, dyrektor
biura bezpieczeństwa urzędu miasta.

Ale propozycja ta nie podoba się antyglobalistom. - 29 kwietnia będzie
dniem protestów i manifestacji ulicznych. Nie pozwolimy zamknąć się w
parku - mówi Arek Zajączkowski z Koalicji Grup Wolnościowych. Dodaje
jednocześnie, że bez względu na stanowisko władz manifestacje odbędą się. -
Zmieni się jedynie taktyka. Będą miały bardziej rozproszony i spontaniczny
charakter - mówi Zajączkowski. W takiej sytuacji trudniej będzie zapanować
nad tłumem. W różnych częściach miasta na ulice wyjdą kilkusetosobowe grupy
demonstrantów. - Może dojść do okupacji budynków i innych form protestu -
zaznacza Zajączkowski. - Nie rozumiem, dlaczego wyznacza nam się miejsce
manifestacji, nie konsultując tego z nami - dodaje.

Tym bardziej że do stolicy przyjedzie więcej osób niż początkowo szacowano.
Już dziś organizatorzy mówią nawet o pięciu tysiącach przeciwników
globalizacji. - Wiadomo, że demonstracje poprą niektóre związki zawodowe.
Do akcji włączą się związkowcy z fabryki kabli w Ożarowie, łódzkiego
Unionteksu i ze Świdnika. Przyjadą także górnicy ze Śląska. Organizowany
już jest transport - mówi Jarosław Urbański z Inicjatywy Pracowniczej
Federacji Anarchistycznej.

Pod koniec kwietnia do stolicy przyjadą członkowie Ruchu Społeczeństwa
Alternatywnego, Stowarzyszenia ATTAC (Obywatelski Ruch na rzecz
Opodatkowania Obrotu Kapitałowego), Pracowniczej Demokracji, Nowej Lewicy,
Zielonych 2004, Federacji Zielonych, członkowie Solidarności 80, ekolodzy,
przedstawiciele mniejszości społecznych. Przyjadą także alterglobaliści z
innych krajów Europy.

Wczoraj zadeklarowała swój udział kilkudziesięcioosobowa grupa z Węgier.
Będą także Francuzi, Anglicy i Niemcy. - Jeśli dojdziemy do wniosku, że
manifestacja skomplikuje życie w stolicy, wówczas z pewnością porozumiemy
się antyglobalistami. Będziemy negocjować zmianę trasy - zapewnia Bełza.

- Nie wszyscy warszawiacy obawiają się antyglobalistów - przekonuje
Zajączkowski. - Zdarzają się tacy, którzy chcą pomóc. Oferują miejsca
noclegowe, transport. Zgłosił się do nas restaurator, który zaproponował
150 darmowych obiadów.

 



Europa Kalisz Kalisz
Europa Sopot Sopot
europa mapa fizyczna i polityczna 1 80 000 000
europa atlas samochodowy 2006
Europa magiczna Wycieczki z klasą
Europa universalis 2 Kody do gry
Europa Universalis III PC
Europa Atlas drogowy
Europa Atlas samochodowy
EUROPA ATLAS SAMOCHODOWY 1
Europa Cuda przyrody
Europa Geografia turystyczna
Europa Jelenia Góra
Europa Konflikty zbrojne
Europa Mapa panoramiczna
  • simlok;w;simensie;mc60
  • teksty oblesnych piosenek
  • marysin dwor
  • jak usunac samoczynnie pojawiajace sie
  • wszystko o zelach obalamy mity
  • index 532
  • 2222term mini2222
  • buty korekcyjne dla dzieci
  • ngc 1606